Pijak wjechał w przystanek. Zabił dziecko
Jak ukarać tak bezmyślnego człowieka? Choć był kompletnie pijany, wsiadł za kierownicę. Skończyło się tragedią. Uciekał przed policją i wjechał w przystanek pełen ludzi. Ranna została trzyosobowa rodzina. Pięcioletni chłopiec zmarł w szpitalu. Jak się okazało, pijak był ścigany listem gończym.
- Ukradł samochód i w nim usnął
- Wjechał samochodem w ludzi na przystanku
- Matka zginęła, ratując swoje dziecko
- Policjant strzelił w głowę drogowego pirata
- Pijany Polak uciekając zabił Włoszkę
- Zabójca nie odpowie jak za zabójstwo
- Pijany staranował siedem aut
- Pijak rozjechał trzylatkę i zgubił tablicę od auta
- Pijak staranował auto Darii Widawskiej
- Uciekali przed policją. Skończyli na drzewie
- Bandyci staranowali blokadę i sześciu policjantów
- Pijany kierowca karetki omal nie zabił pacjenta
- Młody kierowca wjechał w grupę dzieci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pijaka chciał zatrzymać do kontroli policyjny patrol. Gdy pirat zobaczył policjantów, wcisnął pedał gazu. Nagle ostro skręcił w lewo, przebił się przez pas zieleni i jechał pod prąd. Z impetem wpadł na chodnik i staranował stojącą na przystanku trzyosobową rodzinę.
Ścigany próbował dalej uciekać pieszo. Po chwili jednak osaczyli go policjanci. Pięciolatka na miejscu reanimował policjant. Potem o jego życie walczyli lekarze. Niestety, bez powodzenia. Dziecko zmarło w szpitalu.
Okazało się, że zatrzymany kierowca miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Mało tego. Wyszło na jaw, że był ścigany listem gończym. Teraz stanie przed sądem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!