Dziennik Gazeta Prawana logo

Wjechał samochodem w ludzi na przystanku

16 listopada 2008, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kierowca osobowej toyoty zjechał z jezdni i wpadł na przystanek przy warszawskim Rondzie Wiatraczna. Trzy oczekujące na tramwaj osoby trafiły do szpitala. Ranny jest również sprawca wypadku. Twierdzi, że wjechał na przystanek, bo ktoś zajechał mu drogę.

"Kierujący toyotą przerwał barierę oddzielającą przystanek. Trzy osoby, oczekujące na przystanku, jak również kierowca samochodu z lekkimi obrażeniami zostali przewiezieni do szpitala" - mówi Dorota Tietz z Komendy Stołecznej Policji.

Czy kierowca toyoty był trzeźwy - tego jeszcze nie wiadomo. "Policjanci przesłuchują świadków i ustalają, jakie były przyczyny i przebieg wypadku" - wyjaśnia Tietz. Według TVN24 prowadzący toyotę powiedział policji, że skręcił na przystanek, bo inne auto zajechało mu drogę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj