Policjant strzelił w głowę drogowego pirata
Uciekał przez całe miasto pędząc na oślep swoim bmw. Zatrzymał się dopiero wtedy, kiedy rozbił auto. Policjanci podeszli do samochodu. Kierowca cały czas był agresywny. Nagle sięgnął pod kurtkę. Wtedy padł strzał. Policjant trafił drogowego pirata w głowę. Mężczyzna miał jednak dużo szczęścia. Przeżył. Przed policjantami uciekał, bo był pijany.
- Policjanci musieli strzelać do pirata
- Chwalił się na YouTube, pójdzie za kraty
- Pijak staranował auto Darii Widawskiej
- To nie Polacy są największymi piratami
- 41 punktów karnych w jeden wieczór
- Pijak wjechał w przystanek. Zabił dziecko
- Policja będzie łapać auta... w sieci
- Bandyci staranowali blokadę i sześciu policjantów
- 110 punktów karnych w 21 minut
- Policyjny pościg 250 km/h pod Gliwicami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przed jednym z hipermarketów w Mysłowicach policjanci zauważyli w sobotę ciemne bmw. Kiedy chcieli skontrolować trzech młodych mężczyzn siedzących w samochodzie, bmw nagle ruszyło.
Kierowca uciekał przed policjantami. Zyskał nad nimi nawet sporą przewagę, gdy przejechał na czerwonym świetle przez skrzyżowanie. Nie uciekł jednak daleko. Nie starczyło mu umiejętności i na jednej z ulic rozbił auto. Wtedy dogonił go radiowóz. Policjanci podeszli do samochodu.
Kierowca był bardzo agresywny. Wyzywał policjantów. Nie stosował się do ich poleceń. Nagle sięgnął pod kurtkę. Wtedy policjant strzelił do kierowcy, bo bał się, że mężczyzna wyciąga broń. Trafił drogowego pirata w głowę. Na szczęście dla rannego, kula nie przebiła kości czaszki. Rana jest niegroźna.
28-letni mężczyzna uciekał, bo był pijany. Miał 1,7 promila alkoholu w organizmie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!