Kradną twoje dane z firm finansowych
Dane o twoim stanie konta lub wysokości ubezpieczenia z łatwością mogą trafić w ręce przestępców. Zdaniem ekspertów polskie firmy finansowe nie mają programów, które uniemożliwiają pracownikom kopiowanie plików z informacjami o klientach. Jest na to dowód - oferta sprzedaży danych personalnych czterech tysięcy ubezpieczonych w Commercial Union.
- Sukces o smaku marihuany
- Brudny biznes na ofiarach wypadków
- Sprzedajesz komputer? Wyczyść dane!
- Pytania egzaminacyjne wyciekły do internetu
- Tysiące życiorysów wyciekły do sieci
- Urząd zmienił dziecku płeć
- 13 mld zł wyciekło z PZU?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ofertą pośrednika zainteresował się dziennikarz gazety "Polska". Poprosił o spotkanie z paserem, na którym ustalono cenę - pięć tysięcy złotych za przenośny dysk z numerami PESEL, telefonami, adresami zamieszkania i poczty elektronicznej. Dane musiały być bardzo cenne, bo kilka dni później okazało się, że znalazł się kolejny zainteresowany zakupem pendrive'a. Ten z kolei był skłonny zapłacić za dane 10 tysięcy złotych.
"Jeśli przekazana informacja zostanie potwierdzona, będzie to równoznaczne ze złamaniem obowiązujących zasad. W takim przypadku wobec osób, które dopuściły się zaniedbania,
zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe" - napisał do "Polski" w specjalnym oświadczeniu rzecznik Commercial Union.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz kradzieży to taki, że dane zabrał z firmy jej pracownik - były lub obecny. Z analizy, którą sporządziła gazeta wynika, że nieucziwi agenci i pośrednicy
finansowi to dość powszechny problem. Jednak warto pamiętać o tym, że - jak mawia powiedzenie - to okazja czyni złodzieja.
Według Macieja Sobianka, eksperta od zabezpieczeń komputerowych firmy Panda Security, ataki złodziei-pracowników to coraz większy problem dla korporacji finansowych. "W Stanach
Zjednoczonych to 60 procent wszystkich ataków. Polskie firmy zupełnie sobie z nimi nie radzą" - powiedział dziennikowi "Polska" Maciej Sobienka.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!