Niemcy boją się polskich fajerwerków
Przed sylwestrem policja i straż pożarna w Niemczech ostrzegają przed petardami sprowadzanymi nielegalnie z Europy Wschodniej, w tym także z Polski. Te fajerwerki mają za dużo prochu i są przez to bardzo niebezpieczne - alarmują niemieckie służby.
- 11 milionów za sylwester pod chmurką
- Polacy wolą rodzinnego sylwestra
- Produkował petardy. Wysadził swój dom
- Zabiła go eksplozja weselnych fajerwerków
- Odpalisz petardę, zapłacisz 5 tysięcy
- Jak świętować sylwestra i przeżyć
- Niemcy: Polak jest śmieszny
- Co wrzucić do drinka zamiast lodu?
- Pierwsze ofiary sylwestrowych fajerwerków
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawą zajęli się nawet politycy. Minister spraw wewnętrznych Brandeburgii Joerg Schoenbohm apeluje do Niemców o ostrożne używanie petard. Schoenbohm podkreśla, że odpalanie fajerwerków - zwłaszcza tych sprowadzanych z zagranicy - może mieć tragiczne skutki.
Niemieccy fani fajerwerków nie bardzo biorą sobie do serca te ostrzeżenia. Dziennik "Die Welt" informuje, że w 2007 roku do Niemiec nielegalnie trafiło 13 tysięcy niebezpiecznych petard z Europy Wschodniej.
W minioną niedzielę niemieccy policjanci zatrzymali w pociągu czterech chłopców w wieku od 13 do 18 lat, którzy przeszmuglowali z Polski 441 petard.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!