Weir, autor głośnego "Pikniku pod wiszącą skałą" oraz "Truman Show" z Jimem Careyem, sam napisał scenariusz do swojego filmu. Opierał się przede wszystkim na historii opisanej przez Sławomira Rawicza, porucznika Wojska Polskiego, który do sowieckiej niewoli dostał się w czasie kampanii wrześniowej. W swojej książce opisał on ucieczkę z łagru w Jakucku nad Leną.

W ciągu roku razem z sześcioma towarzyszami - dwoma Polakami, Łotyszem, Jugosłowianinem i Litwinem dokonali rzeczy niemożliwej. Piechotą pokonali przeszło 5 tys. km - przedzierając się przez Mongolię, pustynię Gobi, Tybet i Himalaje aż do miejscowości Kalkuta, gdzie odzyskali wolność.

W latach 50., kiedy autor wydał książkę w języku angielskim, powieść szybko zyskała status bestselleru. Historią spektakularnej ucieczki teraz zainteresował się Hollywood. Zdjęcia do filmu rozpoczną się w marcu w Bułgarii.

Poroducenci nie chcą zdradzić budżetu, jaki zamierzają przeznaczyć na film. Ale już wiadomo, że zagrają tu gwiazdy wielkiego formatu. Amerykańska prasa donosiła, że w rolch głównych mają zagrać m.in. Ed Harris, który z Weirem współpracował przy "Truman Show”, i Colin Farrell, którego zobaczyć można było w "Raporcie mniejszości" Stevena Spielberga. "The way back" zobaczymy w kinach dopiero w 2011 roku.