Rosyjskie specsłużby kupią PZL Świdnik?
PZL Świdnik, największy w naszej części europy producent helikopterów, może zostać przejęty przez firmę powiązaną z rosyjskimi specsłużbami. Biuro Bezpieczeństwa narodowego już interweniowało w tej sprawie u ministra skarbu.
- Rosja szykuje nam drugi Czarnobyl
- Mieliśmy razem z Japonią napaść na ZSRR
- Rosja: Polska rozpętała II wojnę światową
- Ślązacy: Polska wspierała Hitlera
- Nie ma lotniska, ale są nagrody dla prezesów
- Rosjanie wytłumaczą się za artykuł o wojnie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jednym z zainteresowanych przejęciem PZL Świdnik jest czeska spółka "Aero Vodochody". Jak informuje radio "RMF" zatrudnia ona cztery razy mniej pracowników niż świdnicka fabryka. Ma także niejasne powiązania z rosyjskim funduszem Penta zarejestrowanym na Cyprze.
Założycielami funduszu są absolwenci moskiewskiego Instytutu Stosunków Międzynarodowych - kuźni dyplomatów w czasach ZSRR. Jak podaje radio nadal w Instytucie pracuje wielu agentów służb specjalnych. Wśród osób powiązanych z funduszem jest m.in. Władimir Jewtuszenkow, szwagier mera Moskwy Jurija Łużkowa, bliskiego współpracownika Władimira Putina.
Ustalenia Biura Bezpieczenstwa Narodowego, jego szef, Aleksander Szczygło, przekazał ABW i do kontrwywiadu wojskowego, a także do ministra skarbu. Jak podaje radio odpowiedź z resortu jest jednak taka, że "Świdnik zostanie sprzedany inwestorowi, które zapłaci najwięcej". Przyjmowanie ofert zakończy się już jutro.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!