Sposób na wypadki - usunąć znaki drogowe
Władze holenderskiego miasta Drachten zastosowały niezwykły sposób na zmniejszenie liczby wypadków. Usunęły sygnalizację świetlną i znaki drogowe z głównego skrzyżowania.
- Londyn: patrz, gdzie sikasz, Polaku
- Polskie drogi gorsze niż w Bangladeszu
- Zamiast wracać, Polacy tkwią w korkach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przez to skrzyżowanie przejeżdża codziennie wiele samochodów, ciężarówek. Korzysta z niego też coraz więcej rowerzystów i pieszych. Zazwyczaj , kiedy ruch nasila się, władze ustawiają więcej znaków drogowych i świateł. W tym przypadku stało się odwrotnie - usunięto światła.
I pomogło - liczba wypadków spadła. Na skrzyżowaniu wcześniej zdarzało się około 8 kolizji rocznie, teraz jest ich mniej niż dwie. ”Mały chaos pomaga ludziom lepiej myśleć, być ostrożniejszym i odpowiednio reagować na zmieniającą się sytuację” - chwali to rozwiązanie Nieske Ketelaar, radna Drachten.
Jeszcze dalej posunęły się władze innego holenderskiego miasteczka Makkinga. Usunęły znaki drogowe z całego miasta. ”Gdy usuniemy pewność tworzoną przez znaki drogowe, kompletnie zmienia się nastawienie kierowców” - przekonuje Ben Hamilton, urbanista.
Ciekawe, czy w naszej stolicy ten sposób zmusiłby kierowców do większej ostrożności?























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!