Dziennik Gazeta Prawana logo

Wołodymyr Zełenski pozbawił Siergieja Bubkę pieniędzy. Powód decyzji prezydenta Ukrainy szokuje

18 grudnia 2025, 20:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wołodymyr Zełenski pozbawił Siergieja Bubkę pieniędzy. Powód decyzji prezydenta Ukrainy szokuje
Wołodymyr Zełenski pozbawił Siergieja Bubkę pieniędzy. Powód decyzji prezydenta Ukrainy szokuje/PAP/EPA
Siergieja Bubka to jeden z najwybitniejszych sportowców w historii Ukrainy. 62-latek w ojczyźnie ma status legendy i bohatera narodowego, ale prezydent kraju właśnie pozbawił go pieniędzy. Wołodymyr Zełenski podpisał dekret na mocy którego wybitnemu lekkoatlecie zabrano państwowe stypendium. Powód tej decyzji szokuje.

Bubka stracił państwowe świadczenie

Ukraińskie media poinformowały, że Zełenski podpisał dekret, który pozbawił wypłatę państwowych stypendiów kilku byłym sportowcom tego kraju. Na liście osób, które straciły prawo do pobierania dodatkowego świadczenia znalazł się Bubka.

Bubka przez wiele lat nie miał sobie równych

62-latek to jeden z najwybitniejszych sportowców nie tylko Ukrainy, ale również światowej lekkoatletyki. Bubka przez wiele lat nie miał sobie równych w skoku o tyczce. W 1988 roku zdobył złoty medal olimpijski na igrzyskach w Seulu. Wielokrotnie stawał na najwyższym podium mistrzostw świata. Jego rekordy przetrwały dekady, zanim pobił je Armand Duplantis.

Bubka oskarżony o kolaborację z Rosją

Teraz jednak dokonania Bubki straciły na wartości. Jego "pomnik" i legenda legły w gruzach. Były lekkoatleta został oskarżony o kolaborację z Rosją. Jak donoszą ukraińskie media jest zamieszany w finansowe interesy z krajem, na którego czele stoi Władimir Putin. Właśnie z tego powodu Zełenski pozbawił go państwowego stypendium.

Bubka jednak poradzi sobie bez ukraińskich pieniędzy. Na co dzień mieszka w Monako i na brak gotówki nie narzeka. Na pewno ma z czego żyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLewandowski kupił pływającą willę. Cena przyprawia o zawrót głowy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj