Dziennik Gazeta Prawana logo

Neurolodzy ostrzegają. Lepiej tego nie rób, to grozi zaburzeniami poznawczymi i demencją

31 grudnia 2025, 07:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Neurolodzy ostrzegają. Lepiej tego nie rób, to grozi zaburzeniami poznawczymi i demencją
Neurolodzy ostrzegają. Lepiej tego nie rób, to grozi zaburzeniami poznawczymi i demencją/Shutterstock
Liczne uderzenia piłki głową podczas meczów piłkarskich mogą być dla zawodników źródłem niewielkich urazów mózgu. To może prowadzić w średnim lub długim czasie do zaburzeń poznawczych, a nawet demencji - wynika z badań prowadzonych przez neurologów w Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Wstrząs mózgu jest rzadko wykrywany

Ze studium opublikowanego w "British Journal of Sports Medicine" wynika, że zazwyczaj schorzenia te są diagnozowane u zawodników już po zakończeniu sportowej kariery. "Uderzenia głową w piłkę nożną mogą być potencjalnym czynnikiem przyczyniającym się do zwiększonego ryzyka zachorowania na jedno ze schorzeń neurodegeneracyjnych" - wynika ze studium koordynowanego przez naukowców z uniwersytetów w Nottingham i Southampton.

Autorzy badania wskazali, że narażenie na urazy głowy w pojedynkach powietrznych uzależnione jest od wieku oraz pozycji na boisku. Szczególnie często, jak dodali, dotyczy ono graczy występujących w defensywie, zwłaszcza środkowych obrońców.

Oszacowali, że jedna drużyna występująca w angielskiej Premier League, pierwszym poziomie rozgrywek piłkarskich, wykonuje średnio w sezonie 1651 uderzeń głową. Dodali jednak, że ustalenie przypadków wstrząsu mózgu jest trudne, gdyż te są rzadko po meczach wykrywane przez lekarzy sportowych.

Urazu mózgu mogą prowadzić do zaburzeń poznawczych i demencji

Tymczasem, jak wynika z badań prowadzonych na terenie Hiszpanii, gdzie podczas jednego sezonu piłkarskiego przeanalizowano 38 meczów, podczas spotkań tych doszło do co najmniej 61 przypadków wstrząsu mózgu u zawodnika. Analizujący te dane naukowcy z hiszpańskiego Instytutu Rehabilitacji Neurologicznej Vithas Irenea, przy wsparciu badaczy z Politechniki w Walencji, wskazali, że regularne główkowanie w meczach przez piłkarzy i towarzyszące temu kontuzje są bardzo rzadko odnotowywane przez sztab medyczny.

Autorzy studium zaznaczyli, że nawet wykrycie niewielkiego urazu mózgu po meczu zazwyczaj nie jest właściwie leczone, co w średnim i długim czasie może prowadzić do zaburzeń poznawczych, a nawet demencji.

Piłkarze nie zdają sobie sprawy z tego, że doznali kontuzji

Jak przekazał kierujący badaniem prof. Enrique Noe, główną trudność w identyfikacji urazów mózgu piłkarzy stanowi fakt, że często sami zawodnicy nie zdają sobie sprawy z tego, że doznali kontuzji. Wskazał, że z reguły bagatelizują oni zdarzenie, tłumacząc, że nie stracili orientacji lub utraty równowagi.

Ostatecznie tylko jedna trzecia zawodników otrzymuje pomoc medyczną po pewnym czasie, a 74 proc. wraca do gry przed ukończeniem tygodnia odpoczynku. Dzieje się tak pomimo międzynarodowych wytycznych, zalecających rygorystyczne badania kliniczne piłkarzy przed powrotem na boisko - podsumował prof. Noe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. 8/10 to wynik godny mistrza. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj