W sobotę na konwencji PiS w Krakowie prezes partii Jarosław Kaczyński oświadczył, że były szef MEN Przemysław Czarnek będzie kandydatem PiSna premiera w rządzie, który po wyborach w 2027 r. chciałoby utworzyć to ugrupowanie.

Podczas środowej konferencji prasowej Czarnek został zapytany, czy widzi pole do współpracy z posłem PiS Mateuszem Morawieckim. B. premier w rządzie PiS oświadczył w poniedziałkowej rozmowie na kanale Rymanowski Live na YouTube, że będzie wspierał Czarnka "w jego misji", ale "niekoniecznie" będzie chciał zostać wicepremierem w jego rządzie.

Morawiecki w rządzie Czarnka? "Jest wiele odcinków, na których będzie wykorzystany"

Czarnek podkreślił, że obecnie pytanie o funkcje w potencjalnym rządzie jest "absurdalne", ponieważ Prawo i Sprawiedliwość go jeszcze nie tworzy. Najbliższe wybory planowane to jest jesień 2027 roku. Ktokolwiek by dzisiaj planował i meblował jakikolwiek rząd, byłby niepoważny - stwierdził.

Reklama

Dzisiaj trzeba wsiąść do tego pociągu dużych prędkości, który wyjechał z Krakowa, z hali Sokoła, w sobotę i zasuwać nieprawdopodobnie, każdy na swoim odcinku i Mateusz Morawiecki, mówiąc o wsparciu, będzie to robił. Jestem o tym przekonany - zaznaczył Czarnek.

Wyraził ponadto przekonanie, że w przyszłości "w pięknej Polsce, już bez Tuska" Morawiecki mógłby pełnić "mnóstwo" funkcji. Z jego kompetencjami, z jego wiedzą i z jego doświadczeniem naprawdę jest wiele odcinków niezwykle ważnych, na których na pewno będzie wykorzystany - ocenił.

W rozmowie w TV Trwam po zakończeniu sobotniej konwencji PiS prezes Kaczyński był pytany, czy widzi dla Morawieckiego rolę w rządzie Czarnka w przypadku, jeśli PiS wygrałoby nadchodzące wybory. Kaczyński odpowiedział wówczas, że jeżeli Morawiecki będzie działał racjonalnie, to w razie wygranej PiS w wyborach, w rządzie Czarnka będzie kierował sprawami gospodarczymi. Dodał, że w innych okolicznościach Morawiecki sam byłby rozważany na kandydata PiS na premiera.