Kolumbia rozstawia wojska na granicy z Wenezuelą. Hiszpania chce być mediatorem

Prezydent Kolumbii Gustavo Petro wezwał do zwołania posiedzenia Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) oraz Rady Bezpieczeństwa ONZ, w której Kolumbia zasiada od początku roku jako niestały członek. Petro poinformował też o rozmieszczeniu wojsk na granicy z Wenezuelą, a także wysłaniu tam służb ratunkowych na wypadek masowego napływu uchodźców z Wenezueli.

Reklama

Hiszpania, która ma tradycyjnie silne interesy w Ameryce Południowej, wezwała do „deeskalacji i umiaru”, deklarując gotowość do mediacji „w celu osiągnięcia pokojowego rozwiązania obecnego kryzysu”.

Rosja i Iran potępiają atak USA na Wenezuelę

Rosyjskie MSZ potępiło w sobotę „akt zbrojnej agresji” USA wobec Wenezueli, wzywając do „zapobieżenie dalszej eskalacji i skupienie się na znalezieniu wyjścia z sytuacji poprzez dialog”. Amerykański atak potępił również Iran, sojusznik Wenezueli, nazywając działania USA „rażącym naruszeniem suwerenności narodowej i integralności terytorialnej”. W czerwcu USA przeprowadziło również ataki lotnicze na irańskie instalacje jądrowe.

Prezydent Kuby Miguel Diaz-Canel wezwał do „pilnej” reakcji społeczności międzynarodowej w związku z „brutalnym atakiem” USA na „naszą strefę pokoju”.

Reklama

„Wolność posuwa się naprzód!” – napisał z kolei na X prezydent Argentyny Javier Milei, bliski sojusznik Trumpa.

Reszta Europy przygląda się sytuacji w Wenezueli i skupia się na bezpieczeństwie swoich obywateli

Państwa europejskie, takie jak Niemcy, Włochy i Belgia na bieżąco obserwują rozwój sytuacji w Wenezueli, skupiając się w chwili obecnej na bezpieczeństwie obywateli tych państw. Premier Donald Tusk poinformował, że otrzymał informację o 11 polskich obywatelach przebywających obecnie w Wenezueli, którzy wyjechali do tego kraju mimo wielokrotnych ostrzeżeń ministra spraw zagranicznych w związku z sytuacją wewnętrzną i ewentualnym konfliktem.

Około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w sobotę w stolicy Wenezueli słychać było eksplozje i nisko przelatujące samoloty. Rząd wenezuelski oskarżył o ataki USA. Kilka godzin później prezydent USA Donald Trump poinformował na swoim portalu społecznościowym Truth Social, że operację przeprowadziły z powodzeniem Stany Zjednoczone, a Maduro wraz z żoną zostali schwytani i wywiezieni z kraju.