Minister sportu zareagował na sukces saneczkarek

Szef resortu sportu tuż po zakończeniu Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan Cortina d'Ampezzo 2026 ogłosił, że w Karpaczu powstanie tor saneczkowy. Inwestycja pochłonie aż 120 mln zł.

Reklama

Rutnicki podjął taką decyzję głównie pod wpływem sukcesu Nikoli Domowicz i Dominiki Piwkowskiej. Nasze panie na igrzyskach we Włoszech zajęły historyczne szóste miejsce. Po swoim występie Polki narzekały, że w kraju nie ma ani jednego obiektu, na którym mogą trenować. Do rywalizacji muszą przygotowywać się zagranicą. Zmienić ma to decyzja podjęta przez ministra sportu.

Boniek decyzję ministra w rządzie Tuska nazywa

Przeznaczenie 120 mln zł na budowę toru saneczkowego nie wszystkim się podoba. Decyzję członka rządu Donalda Tuska poddał pod zasadność Boniek. Legendarny piłkarz naszej reprezentacji skrytykował pomysł Rutnickiego.

Totalnie niezrozumiana decyzja. Sport niszowy. Można im pomóc w inny sposób a nie wydając tak potężną kasę. Poza tym mamy tylko kilka klubików... - napisał Boniek.

Reklama

Igrzyska olimpijskie bez saneczkarstwa?

Pod wpisem Bońka od razu pojawiły się komentarze internautów. Zdecydowana większość z nich zgadza się z byłym szefem PZPN. Komentujący oprócz niszowości sportu i wielkich kosztów budowy zwracają uwagę na jeszcze jeden bardzo istotny fakt. Międzynarodowy Komitet Olimpijski poważnie zastanawia się nad usunięciem saneczkarstwa z programu igrzysk olimpijskich.