Dziennik Gazeta Prawana logo

Komuniści największym zagrożeniem dla USA. Według Trumpa zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi

dzisiaj, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komuniści największym zagrożeniem dla USA. Według Trumpa zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi
Komuniści największym zagrożeniem dla USA. Według Trumpa zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi/PAP/EPA
Prezydent wskazał, kto jest największym zagrożeniem dla jego kraju. Donald Trump powiedział, że są to komuniści. "Bezbożni zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi" - podkreślił przywódca Stanów Zjednoczonych. Odniósł się w ten sposób do wyborczych zwycięstw socjalistycznych kandydatów Demokratów. Jego administracja prezydenta skrytykowała zasadę rozdziału Kościoła od państwa.

Amerykanie powinni traktować religię jako "niezbędne wsparcie"

W raporcie zalecono Departamentowi Sprawiedliwości wydanie wytycznych promujących "oryginalną interpretację" Konstytucji w kontekście relacji między religią a państwem. Podkreślono, że Amerykanie powinni traktować religię jako "niezbędne wsparcie" oraz odwoływać się do "Stwórcy, który ich stworzył i nadał im prawa".

Jak zauważył "Washington Post", choć sformułowanie "rozdział Kościoła od państwa" nie pojawia się wprost w Konstytucji USA, jego istota wynika z Pierwszej Poprawki, która zakazuje władzom ustanawiania religii państwowej.

Chrześcijanie i Żyda w komisji powołanej przez Trumpa

Projekt raportu opublikowano w czasie, gdy wielu konserwatystów aktywnie zabiega o większą obecność religii - zwłaszcza chrześcijaństwa - w życiu publicznym. Jak przypomniał dziennik, kilka stanów nakazało eksponowanie Dziesięciu Przykazań w salach lekcyjnych szkół publicznych, a wiele z nich zobowiązało szkoły do zwalniania uczniów na zajęcia biblijne odbywające się w ciągu dnia.

Komisja ds. Wolności Religijnej, powołana przez Trumpa w ubiegłym roku, składa się wyłącznie z konserwatywnych chrześcijan oraz jednego ortodoksyjnego Żyda.

W lutym grupy reprezentujące inne wspólnoty religijne, a także osoby niereligijne i środowiska międzywyznaniowe, pozwały administrację USA, zarzucając jej brak przejrzystości oraz niewystarczającą różnorodność składu komisji, wymaganą od federalnych organów doradczych. Pastor Paul Raushenbush, ocenił, że opublikowany raport "odzwierciedla wąski, chrześcijańsko-nacjonalistyczny światopogląd". Zwrócił również uwagę, że choć dokument porusza kwestie uprzedzeń wobec chrześcijan i antysemityzmu, całkowicie pomija problem narastającej islamofobii w Stanach Zjednoczonych.

Komuniści zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych

Przemawiając w Białym Domu, wiceprzewodniczący komisji Ben Carson ocenił, że Trump zrobił dla wolności religijnej więcej niż jakikolwiek inny prezydent. Oświadczył, że "nasz dokument założycielski głosi, że nasze prawa pochodzą od naszego Stwórcy, a nie od rządu".

Projekt raportu został opublikowany dwa miesiące po tym, jak inna jednostka powołana przez Trumpa, czyli Zespół ds. Wykorzenienia Uprzedzeń Antychrześcijańskich, opublikowała dokument, w którym uznano, że chrześcijanie doświadczali dyskryminacji za rządów Bidena - przypomniał portal NBC News.

W piątek Trump powiedział, że "komuniści" są największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych w historii, twierdząc, że "bezbożni" zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi. Odniósł się w ten sposób do wyborczych zwycięstw socjalistycznych kandydatów Demokratów.

17 maja prezydent USA wiceprezydent J.D. Vance i szereg innych najwyższych urzędników wzięli udział w niedzielę w festiwalu modlitewnym Rededicate 250, mającym na celu ponowne zawierzenie Ameryki jako "jednego narodu pod Bogiem". Działania administracji Trumpa wpisują się w widoczny zwrot w kierunku większej obecności religii w życiu publicznym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkrainiec groził prezydentowi Nawrockiemu. 36-latek zatrzymany przez policję »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj