Dziennik Gazeta Prawana logo

Wysocka-Schnepf "zgaszona" przez Bońka. "Świętuję jak wygra Polska"

dzisiaj, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wysocka-Schnepf "zgaszona" przez Bońka. "Świętuję jak wygra Polska"
Wysocka-Schnepf "zgaszona" przez Bońka. "Świętuję jak wygra Polska"/East News
Dorota Wysocka-Schnepf chciała się podpiąć pod sukces Hiszpanów. W rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem podkreśliła, że świętuje sukces ""La Roja" na mundialu. Legendarny piłkarz reprezentacji Polski szybko zgasił entuzjazm dziennikarki TVP Info. "Ja świętuję jak wygra polska drużyna" - powiedział były prezes PZPN.

Dogrywka zdecydowała o losach finału

W niedzielnym finale mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku zmierzyły się narodowe drużyny Hiszpanii i Argentyny. Mecz nie zachwycił swoim poziomem. Zawiedli głównie obrońcy tytułu. "Albiceleste" gównie skupili się na zablokowaniu dostępu do swojej bramki i faulowaniu rywali.

W regulaminowym czasie gry kibice nie zobaczyli goli. O losach trofeum zdecydowała dogrywka. W 106. minucie gola na wagę mistrzostwa zdobył Ferran Torres.

Boniek "zgasił" entuzjazm Wysockiej-Schnepf

Ze zwycięstwa Hiszpanów bardzo ucieszyła się Wysocka-Schnepf. Dziennikarka w rozmowie ze Bońkiem ubrana w koszulkę nowych mistrzów świata mocno podkreśliła, że świętuje ich sukces na mundialu.

Jeden z najlepszych piłkarzy w historii naszej piłki nie odwzajemnił entuzjazmu Wysockiej-Schnepf, a wręcz go zgasił swoją odpowiedzią. Ja jestem Polakiem. Generalnie świętuję jak wygra polska drużyna. Nie będę się podłączał ani pod sukces Hiszpanów, ani pod sukces Argentyńczyków. Nawet gdyby to Włosi wygrali to pewnie złożyłbym im serdeczne gratulacje, natomiast nie świętuję zwycięstw innych reprezentacji niż reprezentacja Polski - powiedział Boniek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCSKA Sofia zapłaci karę za faszystowskie gesty kibiców »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj