Adam Hofman był pytany o powód przyjścia do studia w masce.

Reklama

Zamiast poczytać, zorientować się, ulegamy - nie tylko my Polacy, my społeczeństwo, gatunek ludzki - jakimś stadnym, głupim zachowaniom. Robimy zapasy na najbliższe tygodnie. Sklepy są pełne ludzi, którzy mają wózki kaszy, makaronów i wody. A na grypę, na którą w zeszłym tygodniu pewnie kilka, czy nawet 10 osób zmarło, nikt się w Polsce nie szczepi. Choroba z 2-procentową umieralnością i zarażeni w Polsce na poziomie zero, u naszych sąsiadów - umówmy się - jak chodzi o statystykę to są ilości śladowe, wywołuje panikę. Jest to po prostu głupie. Czuję się głupio. I się zachowuję głupio, więc przyszedłem w masce – powiedział były rzecznik PiS w RMF FM.

Widziałem akcję, że wchodzi Azjatka do przedziału, ludzie wstają i wychodzą, bo się boją - nie żeby kasłała, była oblana potami, miała gorączkę. Zwariowaliśmy – dodał.