Dziennik Gazeta Prawana logo

Wystąpienie Kierwińskiego. Prawnicy komentują burzę w sieci, mówią o dobrach osobistych

5 maja 2024, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marcin Kierwiński
Wystąpienie Kierwińskiego. Prawnicy komentują burzę w sieci i mówią o dobrach osobistych/PAP
Szef MSWiA Marcin Kierwiński wziął w sobotę udział w Centralnych Obchodach Dnia Strażaka, które odbyły się na placu Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Do budzącego emocje wystąpienia i zarzutów kierowanych w stronę ministra, odnieśli się prawnicy. 

W uroczystości uczestniczyli również m.in. prezydent Andrzej Duda oraz marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

Po oficjalnym wystąpieniu szefa MSWiA część użytkowników portalu X zarzuciła mu nietrzeźwość, inni podejrzewali udar, a dziennikarze pytali o stan zdrowia. Marcin Kierwiński wielokrotnie zapewniał, że czuje się bardzo dobrze, a sytuację tłumaczył m.in. pogłosem i problemami technicznymi.

Burza w sieci po wystąpieniu Kierwińskiego. Komentarz prawników

Do sprawy odnieśli się prawnicy. "Pan minister M.Kierwinski może bardzo wydatnie i bez większego trudu doprowadzić do zasilenia szczytnych celów społecznych (art. 24 k.c.) pieniędzmi tych, którzy dziś świadomie insynuowali na jego temat, biorąc pod uwagę ilość wpisów i zakres dotarcia informacji innych niż poniższa, czyli tych wszystkich które naruszyły jego dobra osobiste w postaci czci i dobrego imienia. Nic nie usprawiedliwia przekazywania informacji świadomie nieprawdziwych czy ocen, które nie mają dostatecznych podstaw" - napisał na portalu X  prezes NRA adw. Przemysław Rosati. 

"Ministrowi nie da się udowodnić, że był pod wpływem alkoholu. (…) Gdyby ktoś bez dowodów mu (Kiewrińskiemu - przyp. red. ) to zarzucał, to mógłby naruszać jego dobra osobiste - odpowiadałby wtedy cywilnie, albo mogłoby dojść do zniesławienia i ewentualnie odpowiedzialności karnej" - mówi w nagraniu w mediach społecznościowych inny prawnik - Marcin Kruszewski, znany z profilu Prawo Marcina. 

Kierwiński tłumaczy sytuację i pokazuje wynik badania alkomatem

Sytuację skomentował też sam minister Kierwiński. 

"Zanim wydacie wyrok posłuchajcie moich wypowiedzi, których udzieliłem mediom po wystąpieniu. Mało tego natychmiast udałem się na komendę Policji, gdzie zbadano mnie alkomatem. Wynik = 0,0" - napisał Kierwiński na portalu X, dołączając zdjęcie wyniku testu z pieczątką dyżurnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj