Dziennik Gazeta Prawana logo

Niesamowite odkrycie na dnie Bałtyku. Polski nurek trafił na wrak z tragiczną historią

9 września 2025, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niesamowite odkrycie na dnie Bałtyku. Polski nurek trafił na wrak z tragiczną historią
Niesamowite odkrycie na dnie Bałtyku. Polski nurek trafił na wrak z tragiczną historią/Inne
Grupa BalticTech po raz kolejny udowadnia, że Bałtyk nadal skrywa nieodkryte tajemnice. Bartłomiej Pitala, członek zespołu, natrafił na wrak niemieckiego okrętu podwodnego typu VIIC – U-670 – spoczywający na głębokości 85 metrów, nieopodal Jastarni.

To znalezisko to kolejny sukces polskich nurków technicznych, którzy od lat specjalizują się w eksploracji morskich głębin. Niedawno było o nich głośno za sprawą odkrycia XIX-wiecznego statku z ładunkiem ponad 100 butelek szampana. Tym razem natrafili na coś znacznie poważniejszego.

"Nie bardzo wierzyłem, gdy Badyl z bazy nurkowej Dive Land w Helu roztoczył przede mną wizję zanurkowania na zupełnie mi nieznanym głębokim U-Boocie na północ od Jastarni... Nawet nie chciało mi się brać zestawu do fotogrametrii, bo przecież gdyby był tam U-Boot, to bym o nim słyszał" - napisał Pitala na Facebooku.

Pomimo początkowych wątpliwości, Pitala zabrał ze sobą niezbędny sprzęt. Decyzja okazała się trafiona.

"Jakie więc było moje zdziwienie i radość, że jednak zdecydowałem się targać ze sobą skuter, kamery, i latarki, gdy po zejściu na głębokość 85 metrów, zobaczyłem w wyjątkowo przejrzystej wodzie kiosk i kadłub niemieckiego okrętu podwodnego! Gdy po nurkowaniu zacząłem szukać informacji trochę dokładniej, okazało się, że faktycznie, jest to wrak U-670" – relacjonował nurek.

Choć lokalizacja wraku była znana specjalistom od dekady, dopiero teraz udało się dokładnie go zbadać i potwierdzić jego tożsamość. Okręt zachował się w zaskakująco dobrym stanie. Nurkom udało się wydobyć m.in. peryskopy, celownik UZO oraz antenę radionamiernika. Dzięki ponad 10 000 zdjęć stworzono także model 3D wraku.

Tragedia na Bałtyku. Czym był U-670?

U-670 został zbudowany w Hamburgu, w stoczni Howaldtswerke, i zwodowany w 1942 roku. Rok później wszedł do służby w ramach 5. flotylli Kriegsmarine. Jego kariera zakończyła się tragicznie 20 sierpnia 1943 roku, kiedy to doszło do kolizji z niemieckim statkiem Bolkoburg. Zginęło 21 członków załogi, a 22 osoby przeżyły katastrofę. Dziś miejsce spoczynku jednostki traktowane jest jako morski grób wojenny.

Źródło: U-Boat.net, RADIO ZET

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj