Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydat na prezesa IPN: Instytut powinien ponownie zbadać mord w Jedwabnem

18 lipca 2016, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jedwabne. Pomnik na miejscu spalonej stodoły i śmierci jedwabieńskich Żydów w 1941 r.
Jedwabne. Pomnik na miejscu spalonej stodoły i śmierci jedwabieńskich Żydów w 1941 r./Shutterstock
Instytut Pamięci Narodowej powinien ponownie zbadać sprawę mordu w Jedwabnem - uważa dr Marek Chrzanowski, kandydujący na prezesa IPN. Według niego należy przeprowadzić ekshumacje ofiar pogromu.

Dr Marek Chrzanowski był pierwszym z czterech kandydatów na stanowisko prezesa IPN, przesłuchanym w poniedziałek przez Kolegium IPN, które ma tego samego dnia wyłonić jednego kandydata, którego następnie powołać ma Sejm za zgodą Senatu.

Podczas przesłuchania Chrzanowski powiedział, że podstawowym zadaniem nowego prezesa będzie realizacja ustawy o IPN wraz z jej ostatnią nowelizacją. W jego ocenie należy m.in. przyspieszyć udostępnienie akt IPN, zwłaszcza tych, które dotyczą drugiej wojny światowej i okresu powojennego.

Wśród ważnych zadań dla IPN wymienił ponowne zbadanie mordu w Jedwabnem. - mówił kandydat. Dodał przy tym, że publikacja Jana Tomasza Grossa na ten temat, w której oskarża on Polaków o mord Żydów, to "zarzuty, które szkalują dobre imię Polski". Ocenił też, że publikacja IPN pt. "Wokół Jedwabnego" jest niepowodzeniem w sprawie wyjaśnienia wydarzeń z lipca 1941 r.

- powiedział Chrzanowski.

Według niego, IPN powinien zawrzeć porozumienie z MEN ws. opracowania podręcznika do historii. Jako wzór takiego podręcznika podał publikację prof. Wojciecha Roszkowskiego i prof. Anny Radziwiłł. - zaznaczył. Docenił przy tym podręcznik IPN "Od niepodległości do niepodległości", który jest już wykorzystywany w szkołach.- dodał.

W edukacji historycznej za istotne uznał kultywowanie pamięci o Żołnierzach Wyklętych. - mówił Chrzanowski. Podkreślił też, że IPN powinien skuteczniej ścigać sprawców zbrodni komunistycznych.

Za istotne uznał również godne upamiętnienie i oznakowanie miejsc związanych z historią Polski, zarówno w kraju jak i za granicą. (Mariana Bernaciaka, dowódcy powojennej partyzantki na Lubelszczyźnie - PAP). - powiedział.

Dodał też, że ważne dla niego, jako ewentualnego przyszłego prezesa IPN, będzie usunięcie pomników związanych z komunistyczną władzą w Polsce.

42-letni Chrzanowski jest doktorem nauk humanistycznych, absolwentem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II. Obecnie jest dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 3 im. Jana Brzechwy w Puławach.

Następnym - po Chrzanowskim - przesłuchiwanym był dr hab. Zbigniew Romek, specjalista dziejów historiografii XIX i XX w.; wykładowca w Instytucie Historii im. Tadeusza Manteuffla PAN oraz na Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj