Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska jak Izrael w polityce historycznej. Szewach Weiss: Bardzo jesteśmy do siebie podobni

29 lipca 2016, 15:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szewach Weiss
Szewach Weiss/Agencja Gazeta
"Kiedy słucham polskich prezydentów, na przykład teraz Andrzeja Dudy na obchodach rocznicy powstania w getcie czy pogromu kieleckiego, to zgadzam się z nim nie tylko w każdym zdaniu, ale i w każdym słowie" - powiedział Szewach Weiss w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Były ambasador Izraela w Polsce był pytany o politykę historyczną jego kraju - o jej genezę i podstawy. Szewach Weiss podkreślił, że ta dziedzina to dla Izraela "coś niezwykle żywotnego i aktualnego". Dodał, że Żydzi prowadzą ją właściwie od dwóch tysięcy lat - od kiedy stracili własne państwo. Przyznał, że kluczowym wydarzeniem w pamięci obywateli jest oczywiście Holokaust.

podkreślił,odwołując się do słów Dawida Ben Guriona, jednego z głównych założycieli państwa żydowskiego.

Wymieniał bohaterów, którzy napływali do Palestyny po 1948r., m.in. Cywię Lubetkin, Antka Cukiermana, Stefana Grajek, Chajkę Grossman. Jak wyjaśniał, ich obecność w polityce historycznej miała pokazać, że do Izraela trafiali ludzie odważni, waleczni, a nie tylko i wyłącznie "biedni, słabi, przegrani Żydzi". - – wyjaśnił Weiss w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Ponadto zwrócił uwagę na znaczącą rolę instytutów m.in.: "Yad Vashem" ("Pomnik Imion", który powstał w 1953 r.) w procesie tworzenia polityki historycznej. Zaznaczył, że Instytut od samego początku upamiętniał nie tylko Zagładę, ale również bohaterstwo Żydów.

Co mają wspólnego Polska i Izrael współcześnie?

-– stwierdził ambasador, mówiąc o podobieństwie między Polską a Izraelem w sposobie patrzenia na własną historię. Po stronie izraelskiej podał postać premiera Benjamina Netanjahu, który nieustannie nawiązuje do Holokaustu.

Mówiąc o Polsce odniósł się do wystąpień prezydentów, w tym niedawno Andrzeja Dudy, w czasie obchodów rocznicy powstania w getcie oraz pogromu kieleckiego. Podkreślił, że zgadza się nie tyle z każdym zdaniem, co nawet z każdym wypowiedzianym przez niego słowem.

- - skomentował Weiss.

Przyznał, że analogie w sposobie nawiązywania do historii dostrzegł również w wypowiedziach ministra obrony Antoniego Macierewicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj