To była jedna z najgłośniejszych zbrodni PRL. 36 lat temu zmarł ciężko pobity Grzegorz Przemyk

| Aktualizacja:

36 lat temu, 14 maja 1983 r., zmarł w szpitalu 19-letni maturzysta Grzegorz Przemyk, zatrzymany przez funkcjonariuszy MO, a następnie brutalnie pobity w komisariacie na warszawskim Starym Mieście. Była to jedna z najgłośniejszych zbrodni aparatu władzy PRL.

wróć do artykułu
  • ~Aleksander Marciniak
    (2019-05-14 11:12)
    Musieli "biedacy" męczyć się nad Przemykiem pałami, bo wtedy jeszcze paralizatorów nie było, bandytom, sadystom ze Stachowiakiem we Wrocławiu już było łatwiej, bo zamęczyli Go paralizatorem, nie musieli się tak "męczyć".

Może zainteresować Cię też:

  • Trybunał Konstytucyjny

    Sprawa drukarza i plakatów LGBT. Jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

  • Płetwonurek

    Tego nurka nie powinno tam być. Wydobyto zwłoki z wraku "Wilhelma Gustloffa"

  • Dłonie z napisem Rosja i USA

    Scenariusz nowej Jałty? Koncert mocarstw wobec Ukrainy, Mołdawii, Armenii i Gruzji [OPINIA]

Zobacz więcej