Dziennik Gazeta Prawana logo

Reparacje dla Polski. Belgijski historyk ostrzega przed niemieckim "haczykiem"

24 czerwca 2020, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Niemiecki żołnierz II wojna światowa
<p>Niemiecki żołnierz II wojna światowa</p>/ShutterStock
Każdy prezent z dzisiejszego Berlina czy Brukseli przychodzi "z haczykiem" - ostrzega w rozmowie z PAP profesor David Engels, belgijski historyk z Universite Libre de Bruxelles i Instytutu Zachodniego w Poznaniu. I dodaje, że walka o reparacje nie jest według niego daremna, chociaż sytuację określa jako "niezwykle trudną do rozwiązania".

- - mówi PAP o propozycjach niemieckich polityków ws. reparacji dla Polski prof. David Engels.

Według profesora kontekst przedstawionego rozszerzenia dotychczasowej formy zadośćuczynienia Niemiec dla Polski jest oczywisty. - - twierdzi ekspert. - - podkreśla.

W kontekście unijnym analityk Instytutu Zachodniego zwraca uwagę na "środowiska lewicowe, w których narasta obawa, że patriotyczne partie konserwatywne we wszystkich krajach europejskich zjednoczą się i stworzą potężny blok, mogący powstrzymać zbliżającą się UE w kierunku jeszcze większej centralizacji i poprawności politycznej".

- - opisuje.

Rozważając propozycję posła Zielonych i szefa niemiecko-polskiego zespołu w Bundestagu Manuela Sarrazina na tle sytuacji wewnętrznej Niemiec, prof. Engels podkreśla rolę presji ideologicznej ruchów antyrasistowskich, których głos stał się donioślejszy po protestach, które wybuchły w USA po śmierci Afroamerykanina George'a Floyda.

- - twierdzi historyk.

Co do faktycznej formy reparacji prof. Engels wyraźnie zaznacza, że "państwo niemieckie, niezależnie od tego, kto nim rządzi, nigdy nie zapłaci właściwych reparacji za szkody i ofiary nazistowskich Niemiec w Polsce", ponieważ "suma byłaby tak wysoka, że zrujnowałaby niemiecką gospodarkę na całe dziesięciolecia".

Jak dodaje, potencjalne kwoty w propozycji Sarrazina "będą nie tylko o wiele niższe niż polskie roszczenia, a w niektórych przypadkach będą czysto symboliczne, takie jak współfinansowanie opieki medycznej współczesnych osób, które przeżyły II wojnę światową lub propozycja pomocy Polsce w dokumentowaniu niemieckich zbrodni wojennych".

Niektóre z propozycji, takie jak współfinansowanie dużych projektów kulturalnych, prof. Engels nazywa "obosiecznymi". Według niego wszystkie działania, które liczne instytucje niemieckie już wykonują w Polsce, "wyraźnie wspierają ideologię lewicowo-liberalną".

Dlatego jak sądzi prawdopodobne jest, że wsparcie projektów kulturowych pochodzące od lewicowo-zielonego niemieckiego polityka, "będzie oznaczać - niewiele przesadzając - nauczanie Polaków o zaletach tolerancji religijnej (tzn. islamie), prawach człowieka (tzn. masowej imigracji), równości płci (tzn. kultury LGBTQ), samostanowieniu (tzn. powszechnej aborcji), odpowiedzialności historycznej (tzn. poczucie winy białych), praworządności (tzn. centralizmie UE) itd."

Podsumowując, ekspert "jest bardzo sceptycznie nastawiony do domniemanego obecnego ustępstwa Niemiec ws. polskich roszczeń i doradza najwyższą ostrożność przed przyjęciem jakiejkolwiek oferty, która na dłuższą metę może doprowadzić do jeszcze większego wpływu Niemiec na polską politykę wewnętrzną, a jednocześnie podzielenia europejskich konserwatystów".

- - twierdzi prof. Engeles. Walka o reparacje nie jest według niego daremna, chociaż sytuację określa jako "niezwykle trudną do rozwiązania".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj