Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja rozsierdziła Węgry podręcznikiem historii. "Nie martwcie się o cenę, sfinansujemy bilet do Domu Terroru"

30 sierpnia 2023, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski czołg T-54 na wystawie w Domu Terroru, muzeum poświęconemu rewolucji 1956 roku
Rosyjski czołg T-54 na wystawie w Domu Terroru, muzeum poświęconemu rewolucji 1956 roku/Shutterstock
Partie opozycyjne na Węgrzech domagają się wezwania do MSZ ambasadora Federacji Rosyjskiej w związku z treściami w opublikowanym niedawno rosyjskim podręczniku do historii. Rewolucja węgierska 1956 roku została tam przedstawiona jako faszystowska rewolta.

Polityk opozycyjnego Jobbiku i wiceprzewodniczący komisji spraw zagranicznych Koloman Brenner wezwał szefa węgierskiej dyplomacji Petera Szijjarto do przekazania ambasadorowi Rosji noty protestacyjnej. Chodzi o wydany ostatnio podręcznik do historii dla 11. klasy, w którym przedstawiono powstanie 1956 roku na Węgrzech jako faszystowską rewoltę, a powstańców jako morderców.

Brenner zasygnalizował również ponowne podniesienie kwestii przeniesienia radzieckiego pomnika, który stoi obecnie w centrum Budapesztu na placu Wolności.

Sekretarz stanu w MSZ Węgier Tamas Menczer powiedział portalowi Origo, że "w 1956 roku naród węgierski zbuntował się przeciwko komunistycznej dyktaturze i fakt ten nie podlega dyskusji". - Każde stwierdzenie przeciwne jest fałszywe. To, co się wydarzyło, jest na tyle jasne, że nie będziemy z nikim rozpoczynać dyskusji na ten temat - dodał Menczer.

"Nie musicie się martwić; sfinansujemy bilety do Domu Terroru"

Członek opozycyjnego Ruchu Momentum Marton Tompos opublikował list skierowany do ambasadora Rosji w Budapeszcie, w którym zaproponował dyplomacie bilet do Domu Terroru - muzeum prezentującego faszystowską i komunistyczną okupację Węgier.

Polityk zaproponował również bilety dla pozostałych pracowników rosyjskiej ambasady, aby mogli "przekonać się na własne oczy, że wasze podręczniki do historii są fałszywe: Węgrzy walczyli o wolność, która została utopiona we krwi przez czołgi Związku Radzieckiego".

Nie musicie martwić się o cenę biletów, jesteśmy gotowi je sfinansować w związku z sankcjami - dodał Tompos, wzywając jednocześnie Rosjan do wycofania swoich wojsk z terytorium Ukrainy.

Jak przypomina portal HVG, kiedy w 2016 roku rosyjska telewizja państwowa nazwała rewolucję 1956 roku "pogromem", wówczas MSZ zareagowało bardzo jednoznacznie, wzywając rosyjskiego ambasadora.

Z Budapesztu Marcin Furdyna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj