Polska będzie teraz naszym pierwszym zagranicznym rynkiem. To nasze kluczowe aktywo – tak Bertrand Meheut, prezes Grupy Canal+ i członek zarządu globalnego koncernu Vivendi, podsumował efekt przejęcia udziałów w największej polskiej grupie medialnej założonej przez Jana Wejcherta, Mariusza Waltera i Brunona Valsangiacomo.

Po kilkumiesięcznych negocjacjach z ITI francuska grupa Canal+ wczoraj podpisała umowę, której pierwszym efektem będzie połączenie należącej do TVN platformy n z francuską Cyfrą+. Powstanie gracz z 2,6 mln klientów i przychodami rzędu 1,9 mld zł. A w dalszej perspektywie francuska grupa będzie mogła w całości przejąć największą polską telewizję komercyjną.

– Tworzymy unikatową rzecz nie tylko na skalę polską, ale także europejską. Na rynku mamy do czynienia z dynamiczną ewolucją w sposobach dystrybucji treści. Po drugiej stronie jest nie tylko grupa Zygmunta Solorza-Żaka, kablówki, nowi gracze jak Netia, ale także globalny YouTube. Musimy zbudować masę krytyczną, by skutecznie konkurować na takim rynku, a dzisiejsza transakcja prowadzi nas w tym kierunku – mówił Markus Tellenbach, prezes Grupy TVN.

Do nowej spółki, zwanej roboczo n/C+, Francuzi wniosą swoją platformę Cyfra+ w zamian za 51 proc. udziałów. TVN dostanie natomiast 32 proc. udziałów za platformę n. Choć będzie mniejszościowym udziałowcem, to jemu przypadnie obsadzenie stanowiska prezesa w nowej spółce. Zajmie je Markus Tellenbach, który będzie je łączył z funkcją prezesa Grupy TVN. Beata Mońka, obecna prezes Cyfry+, w nowej spółce obejmie stanowisko wiceprezesa. Pozostałe 17 proc. udziałów w nowej spółce obejmie LGI Ventures, właściciel największej polskiej kablówki UPC Polska. Amerykanie mają bowiem 25 proc. udziałów w Cyfrze+.

Fuzja platform to jednak nie wszystko. W ramach umowy Canal+ kupi od ITI 40 proc. udziałów w spółce N-Vision. Należy do niej 100 proc. w spółce Polish Television Holdings, która z kolei jest właścicielem 51 proc. udziałów TVN. Francuzi zapłacą za to ITI ok. 230 mln euro. Już po trzech latach od zamknięcia transakcji Francuzi będą mieli też prawo przejęcia całości udziałów w N-Vision, co da im pakiet kontrolny TVN. O zgodę na transakcję strony zwrócą się nie do UOKIK, ale organów UE. Decyzji spodziewają się w drugiej połowie przyszłego roku.

Markus Tellenbach podkreśla, że połączenie ma pomóc w stworzeniu lidera segmentu premium na rynku płatnej telewizji. Zapewnił, że kluczowa będzie dalsza współpraca z Grupą TP, w ramach któregej obaj gracze sprzedają wspólne oferty.

Ireneusz Piecuch, partner Cameron McKenna, podkreśla, że dzięki fuzji obie platformy mogą zaoferować bardziej innowacyjne produkty. Ale kluczowa będzie ich odpowiedź na ofensywę nowych graczy.

– Rynek zmienia się dynamicznie, a coraz większe znaczenie mają nowe formy dystrybucji oparte na internecie. Oprócz tradycyjnych platform na horyzoncie pojawi się też nowa konkurencja: YouTube, Netflix, Hulu czy Ipla. To wyzwanie, przed którym stanąć muszą połączone siły n i Cyfry+ – mówi „DGP” Ireneusz Piecuch.

Transakcja zmienia też strukturę właścicielską ITI. Opuszczą ją Łukasz (przestanie być prezesem Onetu), Agata oraz Victoria Wejchert. Na wykup ich 33 proc. udziałów w ITI francuski Canal+ pożyczy pozostałym udziałowcom 120 mln euro.

– Do tego ITI wykłada dodatkową kwotę, ale nie ujawniamy jej wysokości – mówi Wojciech Kostrzewa, prezes Grupy ITI. Po tych zmianach większościowym udziałowcem ITI pozostaje wdowa po Janie Wejchercie Aldona Wejchert z rodziną, która kontrolować będzie 46,2 proc. udziałów. 29,9 proc. ma Mariusz Walter, 22,8 Bruno Valsangiacomo, a 1,1 proc. Wojciech Kostrzewa.