Dziennik Gazeta Prawana logo

Ruszył proces ws. oczerniania lekarzy rezydentów przez TVP. Były dziennikarz: Wykorzystano mnie jako narzędzie ataku

20 listopada 2019, 10:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ziemowit Piast Kossakowski / foto. Twitter @ZKossakowski
Ziemowit Piast Kossakowski / foto. Twitter @ZKossakowski/X.com
Autorem materiału był Ziemowit Kossakowski. Tekst szkalujący lekarzy ukazał się w portalu Tvp.info.

Jak podaje press.pl we wtorek Kossakowski zeznawał przed sądem.

To on był autorem tekstu "Kontrowersje wokół rezydentów. Narzekają na zarobki, jedzą kanapki z kawiorem", który został opublikowany 14 października 2017 roku w serwisie tvp.info. Pojawiły się w nim insynuacje, że rezydenci domagający się podwyżek lekarze rezydenci to ludzie bogaci, których stać m.in. na egzotyczne wakacje. Zdjęcia wykorzystane w artykule pochodziły z misji.

Po publikacji naczelny portalu, czyli Samuel Pereira zawiesił Kossakowskiego w pracy, a Komisja Etyki TVP uznała, że artykuł był nieetyczny.

Opisywana w nim lekarka Katarzyna Pikulska, pozwała TVP.

Podczas wtorkowej, pierwszej rozprawy przesłuchano autora teksty.

"To była sobota. Przyszedłem do pracy i dostałem polecenie, by szybko napisać coś na rezydentów. To wydawca portalu Tomasz Owsiński zlecił mi napisanie tego tekstu. Podesłał wszystkie potrzebne materiały, linki. Twierdził, że są zweryfikowane. Zgłaszałem wątpliwości w newsroomie, ale dostałem odpowiedź, że materiał jest wiarygodny. Wykorzystano mnie jako narzędzie do ataku na rezydentów. Miałem 22 lata, byłem najmłodszy w redakcji" – te słowa Kossakowskiego wypowiedziane na sali rozpraw przytacza "Gazeta Wyborcza".

Odnosił się do maili, w których Pereira miał przekazywać instrukcje dotyczące tekstu.

W rozmowie z press.pl naczelny tvp.info mówi, że Kossakowski podaje fałszywe informacje.

- mówi Pereira.

Pikulska domaga się przeprosin w głównym wydaniu "Wiadomości" i wpłaty 30 tys. zł na fundację Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Kolejna rozprawa odbędzie się 16 kwietnia 2020 roku. Kossakowski w 2018 roku odszedł z TVP. Próbował swoich sił w wyborach samorządowych. Obecnie, jak mówił podczas przesłuchania, jest kucharzem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj