Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzyki w Sejmie. Słowa Lichockiej wywołały zamieszanie

19 grudnia 2023, 17:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joanna Lichocka
Joanna Lichocka/PAP
W Sejmie 19 grudnia rozpoczęła się debata na temat uchwały dotyczącej mediów publicznych. Joanna Lichocka, członkini Rady Mediów Narodowych z partii PiS, wygłosiła mowę, w której wróciła do swoich doświadczeń z czasów, gdy sama pracowała jako dziennikarka. W swoim przemówieniu nawiązała również do Michała Rachonia. 

Projekt uchwały ws. przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz PAP wniosła grupa posłów KO, Polski 2050-TD, Lewicy, PSL-TD. Przedstawicielem wnioskodawców jest poseł KO Bogdan Zdrojewski.

Media publiczne w Sejmie

W projekcie uchwały napisano, że Sejm, kierując się zadaniem naprawy fundamentów demokratycznego państwa prawnego oraz dobrem obywateli i interesem publicznym "uznaje za niedopuszczalne trwanie stanu jawnego naruszenia prawa oraz łamania przez jednostki publicznej radiofonii i telewizji oraz Polską Agencję Prasową prawa do informacji i zasady pluralizmu politycznego mającego swoje źródło w przepisach Konstytucji". Sejm uznaje także, że "stan ten jest nieakceptowany przez większość społeczeństwa, czemu obywatele dali wyraz w wyborach 15 października 2023 r.".

Dyskusja o uchwale ws. mediów publicznych w Sejmie wywołała sporo emocji. Na mównicę weszła posłanka Joanna Lichocka.

Gdy ja pracowałam w dziennikarstwie 8 lat temu, wszystkie telewizje mówiły jednym głosem. Żadna telewizja nie transmitowała, jak Bronisław Komorowski zeznawał przed sądem ws. swoich związków z WSI - mówiła Joanna Lichocka. 

Lichocka chwali Rachonia

Tylko Michał Rachoń ze swoim malutkim telefonem to nagrywał - mówiła. Telewizja Polska i Polskie Radio stoją po stronie polskiej racji stanu. Bardzo wam to przeszkadza - oceniła Lichocka. Ta uchwała jest paszkwilem i kłamstwem. Precz z komuną, obronimy wolne media! - dodała.

Po jej wystąpieniu zawrzało. Cała sala zaczęła jej odpowiadać. Z obu stron rozległy się krzyki: precz z komuną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKoniec pewnej epoki. Karol III zrywa z wieloletnim zwyczajem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj