Czym jest przezczaszkowy ogniskowany ultradźwięk?

W przeciwieństwie do znanych metod, takich jak przezczaszkowa stymulacja magnetyczna czy elektryczna, tFUS pozwala docierać głębiej do mózgu i oddziaływać na bardzo małe, precyzyjnie wybrane obszary, nawet kilka centymetrów pod powierzchnią czaszki. Fale ultradźwiękowe są skupiane w punkcie o wielkości kilku milimetrów, co umożliwia czasowe „włączanie” lub „wyciszanie” aktywności konkretnych struktur mózgowych. Co kluczowe, metoda ta jest bezpieczna i nieinwazyjna, dzięki czemu może być stosowana u zdrowych ochotników, a to ogromna rzadkość w badaniach nad głębokimi strukturami mózgu.

Reklama

Dlaczego to przełom w badaniach świadomości?

Do tej pory naukowcy mogli głównie obserwować mózg w działaniu, korzystając z EEG czy rezonansu magnetycznego. Problem polegał na tym, że obserwacja nie wystarcza do ustalenia związków przyczynowo-skutkowych. Gdy widzimy aktywność mózgu towarzyszącą bodźcom wzrokowym, nie zawsze wiemy, czy ta aktywność tworzy świadome doświadczenie, czy jest jedynie jego skutkiem. Dzięki tFUS można pójść krok dalej: zmienić aktywność mózgu i sprawdzić, co się wtedy dzieje z doświadczeniem człowieka. Jak podkreślają autorzy nowej pracy, to właśnie ta możliwość manipulacji aktywnością neuronów czyni ultradźwięki tak potężnym narzędziem w badaniach nad świadomością.

Dwie wizje świadomości pod lupą

Reklama

W opublikowanej pracy naukowcy przedstawiają swoistą „mapę drogową” badań. Jej celem jest rozstrzygnięcie sporu między dwiema głównymi koncepcjami świadomości:

Podejście kognitywistyczne

Zakłada, że świadome doświadczenie wymaga zaawansowanych procesów poznawczych, takich jak rozumowanie czy autorefleksja. W tym ujęciu kluczową rolę odgrywają rozległe sieci neuronalne, zwłaszcza w obrębie kory czołowej.

Podejście niekognitywistyczne

Sugeruje, że świadomość może powstawać lokalnie – jako bezpośredni efekt aktywności określonych obszarów mózgu, także tych położonych głęboko, w strukturach podkorowych.

Dzięki tFUS możliwe staje się testowanie tych hipotez w praktyce, a nie tylko w teorii.

Wzrok, ból i pytanie „gdzie powstaje doświadczenie?”

Pierwsze planowane eksperymenty mają dotyczyć percepcji wzrokowej. Naukowcy chcą sprawdzić, które obszary mózgu są rzeczywiście niezbędne, by człowiek coś zobaczył, a nie tylko by neurony zareagowały na bodziec świetlny.

Równie fascynującym obszarem badań jest ból. Cofamy rękę od gorącej płyty, zanim jeszcze poczujemy ból, ale gdzie i jak powstaje samo świadome odczucie bólu? Czy odpowiada za nie kora mózgowa, czy może głębokie struktury podkorowe? Ultradźwięki mogą pomóc w znalezieniu odpowiedzi, co w przyszłości może mieć także znaczenie terapeutyczne.

Nowe narzędzie, duże nadzieje

Choć przezczaszkowy ogniskowany ultradźwięk to wciąż stosunkowo młoda technologia, wielu badaczy widzi w niej ogromny potencjał. Ryzyko jest niewielkie, a możliwe korzyści, od lepszego zrozumienia świadomości po nowe metody leczenia, naprawdę imponujące.

Być może po raz pierwszy w historii dysponujemy narzędziem, które pozwoli zajrzeć w samo „centrum dowodzenia” ludzkiego doświadczenia. A to może oznaczać, że zagadka świadomości przestanie być jedynie filozoficzną łamigłówką, a stanie się problemem, który nauka faktycznie potrafi rozwiązać.

Źródło: Massachusetts Institute of Technology