Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Putin nie potępia ataku USA na Iran? Niemiecki dziennik wskazuje powody

2 marca 2026, 15:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/East News
Dlaczego Władimir Putin nie potępił dotąd ataku Izraela i USA na Iran? "Putin liczy, że prezydent Donald Trump wywrze presję na Ukrainę, by uległa rosyjskim żądaniom" – pisze w poniedziałek dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Według gazety Kreml nie ma strategii wobec nieprzewidywalnych działań Trumpa.

Był czas, gdy przywódca Rosji wykorzystywał każdą okazję, by potępiać Stany Zjednoczone jako największego sprawcę niepokojów na świecie. Obecnie jednak milczy o działaniach Trumpa – zarówno w sprawie Wenezueli, gróźb przejęcia Grenlandii, jak i ataku na Iran – zauważyła "SZ".

Niemiecki dziennik: Putin ma trudności z oceną  Trumpa

Jak ocenia monachijski dziennik, powodów tej powściągliwości jest kilka. Rosyjski przywódca ma trudności z oceną nieprzewidywalnego Trumpa, dysponuje ograniczonymi możliwościami wsparcia swoich sojuszników na Bliskim Wschodzie, a przede wszystkim podporządkowuje politykę zagraniczną celom związanym z wojną, jaką prowadzi przeciw Ukrainie – podkreślono.

Niemiecki dziennik: Putin nadal liczy, że Trump wywrze presję na Ukrainę

"To, że nie krytykuje Trumpa, ma także bardzo praktyczne przyczyny. (Putin) ma ważniejsze kwestie do omówienia z prezydentem USA niż Iran, Wenezuela czy Grenlandia. Nadal liczy, że Trump wywrze presję na Ukrainę, by ustąpiła wobec rosyjskich żądań" – uważa "SZ". Zdaniem gazety Kreml zachowuje powściągliwość, ponieważ kluczowe znaczenie ma to, komu amerykański prezydent sprzyja, a kogo obwinia za trwające walki.

Niemiecki dziennik: Putin wiele zainwestował w relacje z Iranem

Według dziennika Putin wiele zainwestował w relacje z Iranem i nie chce zmiany reżimu w Teheranie. Iran graniczy z trzema byłymi republikami radzieckimi i pozostaje częścią obszaru, w którym Moskwa dąży do utrzymania stabilności i wpływów. "Wojna Trumpa przynosi Rosji niepewność i szkodzi jej wizerunkowi" – oceniła "SZ".

W opinii dziennika, jeśli Putin liczy, że po zakończeniu wojny w Ukrainie będzie mógł wraz z Trumpem rozmawiać o podziale stref wpływów, nie ma obecnie interesu w otwartym kwestionowaniu jego działań w sprawie Wenezueli czy Grenlandii.

"SZ" zaznaczyła, że choć Trump zmienia globalny porządek, Putin - który miał podobne ambicje – wydaje się obecnie ograniczony w działaniach. "Brakuje mu strategii wobec nieprzewidywalności amerykańskiego prezydenta. Zachód związany instytucjami międzynarodowymi był dla Kremla bardziej przewidywalny niż polityczny chaos, jaki wprowadza Trump" – podsumowano.

W sobotę rano Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu, a także Izrael. W nalotach amerykańsko-izraelskich zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa innych czołowych postaci irańskiego reżimu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj