Dziennik Gazeta Prawana logo

Podwodna góra wyższa niż Burj Khalifa. Niesamowite znalezisko na dnie oceanu

dzisiaj, 11:34
[aktualizacja dzisiaj, 11:41]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dno morskie, ocean, morze, skały, woda
Gigantyczna góra podwodna odkryta na Pacyfiku/ShutterStock
Naukowcy odkryli na południowo-wschodnim Pacyfiku najwyższą podwodną górę świata. Formacja wznosi się na 3 109 metrów ponad dno, co czyni ją niemal cztery razy wyższą od wieżowca Burj Khalifa.

Jak czytamy w portalu "Polskiobserwator", międzynarodowy zespół oceanografów dokonał niezwykłego odkrycia podczas 28-dniowej ekspedycji badawczej na południowo-wschodnim Pacyfiku. Naukowcy zlokalizowali tam najwyższą na świecie górę podwodną, która wznosi się na 3 109 metrów ponad dno oceanu.

Imponujące rozmiary odkrycia

O skali tego znaleziska świadczą porównania: wysokość nowo odkrytej formacji jest niemal czterokrotnie większa od wieżowca Burj Khalifa w Dubaju (828 metrów). Obiekt ten przewyższa także Górę Olimp w Grecji.

Zlokalizowany na wodach międzynarodowych, około 900 mil morskich na zachód od wybrzeży Chile, seamount (góra podwodna, która nie przebija tafli oceanu) stanowi część łańcucha wzniesień Grzbietu Nazca. Choć góra nie posiada jeszcze oficjalnej nazwy, eksperci wskazują na jej kluczowe znaczenie dla zrozumienia geologii dna oceanicznego w tym regionie.

Naukowcy zrobili to po raz pierwszy w historii

Badacze zwracają uwagę nie tylko na imponującą strukturę geologiczną, ale przede wszystkim na ekosystem, który ją zamieszkuje. Jak podaje portal, dzięki wykorzystaniu zdalnie sterowanego robota podwodnego ROV SuBastian, udało się zarejestrować niezwykłe zjawiska. Na stokach góry naukowcy udokumentowali rozległe "ogrody" gąbek oraz koralowce liczące setki lat. Obszary te pełnią funkcję schronienia dla różnorodnych gatunków ryb, krabów królewskich oraz rozgwiazd.

W trakcie tej samej wyprawy badawczej naukowcy po raz pierwszy w historii sfilmowali żywego kałamarnika z rodzaju Promachoteuthis. Dotychczas ten rzadki głowonóg był znany badaczom niemal wyłącznie z martwych okazów, które trafiały do sieci rybackich w sposób przypadkowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWielka dawka jodu nad Bałtykiem. Podano konkretne terminy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj