Nowa Zelandia na całym świecie rozpoznawana jest przede wszystkim jako ojczyzna kiwi. Wizerunek tego ptaka widoczny jest na miejscowych monetach, a sami mieszkańcy wysp nazywają siebie potocznie "kiwi". Jednak ostatnio zanosi się na to, że wszystkie pięć gatunków kiwi żyjących na Nowej Zelandii zniknie z jej krajobrazu. Najnowsze badanie przeprowadzone przez tamtejsze ministerstwo ochrony środowiska wykazało, że liczba bezcennych ptaków . Ptaki nieloty masowo , niewielkich drapieżników z rodziny łasicowatych, które przywieziono na Nową Zelandię w XIX wieku. Ich zadaniem miało być zwalczanie królików, innego sztucznie zaszczepionego gatunku, który błyskawicznie rozmnożył się, pustosząc przyrodę wyspy. Jednak dość szybko nowym utrapieniem okazały się same gronostaje, zwinne i łatwo przystosowujące się do nowego środowiska. Ich dieta nie ograniczyła się do królików: które są dla nich łatwym łupem.
Liczba kiwi spada proporcjonalnie do rozprzestrzeniania się gronostajów. Najliczniejszy gatunek tego ptaka,