Dziennik Gazeta Prawana logo

Sztuczne oko widzi więcej

13 października 2007, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kilka lat temu wszczepiono pierwsze elektrody do dna oka. Po takim zabiegu niewidomi mieli widzieć kontury przedmiotów. Terapia zawiodła. Ale jest nowa szansa - naukowcy opracowali specjalne oprogramowanie, które ma usprawnić działanie sztucznego oka.

Na czym to polega? Niewielka kamera przekazuje obraz do elektrod w oku. Te zmieniają je na sygnał zrozumiały dla mózgu, który tworzy odpowiedni obraz. Problem dotychczasowego rozwiązania tkwił w sygnale. Mózg go po prostu nie rozumiał. Najnowsze oprogramowanie radzi sobie z tym problemem.

Przeszkodą w udoskonalaniu terapii było też to, że sygnały u różnych osób różnią się od siebie. Niemieccy naukowcy poradzili sobie i z tym. Stworzyli program "Retina Encoder", który uczy się sygnałów pacjenta.

Nowa metoda nie przywróci wzroku niewidomym. Oni sami zapewniają jednak, że choćby rozpoznawanie kształtów to dla nich dużo. Niemiecka metoda czeka teraz na testy kliniczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj