Dziennik Gazeta Prawana logo

Ciepło da nam więcej prądu

28 lipca 2008, 00:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nowy materiał termoelektryczny
Nowy materiał termoelektryczny/Inne
Samochód to niezbyt energooszczędne urządzenie. Tylko jedna czwarta produkowanej przez niego energii służy do zasilania pojazdu i obsługi jego elektroniki. Reszta - prawie 65 procent - ulatnia się w postaci ciepła. Jednak dzięki amerykańskim naukowcom ta proporcja ma szansę się zmienić - pisze DZIENNIK.

Uczeni z Ohio State University wynaleźli nowy materiał termoelektryczny, który skuteczniej niż dotychczasowe, wychwytuje ciepło i przekształca je na prąd, czytamy w "Science".

Czym jest materiał termoelektryczny? Najlepiej porównać go do silnika parowego. Tu ciepło jest używane do wprawiania w ruch pary wodnej, która z kolei napędza mechanizm maszyny. W przypadku materiału termoelektrycznego ciepło wprawia w ruch elektrony, które następnie, z pomocą małego generatorka, można wykorzystać do produkcji prądu.

Choć naukowcy potrafią wytwarzać takie cuda od kilku dobrych lat, ich wydajność pozostawia wiele do życzenia. Postanowił to zmienić zespół prof. Jospeha Hermansa z Ohio State University. Uczony od dłuższego czasu pracował nad udoskonaleniem termoelektryków, np. przez wzbogacenie struktury stopu skomplikowanymi nanodrucikami. Bez rezultatów. W końcu naukowcy przyjęli inną strategię i dodali do tellurku ołowiu nie sód, ale tal.

Efekt eksperymentu okazał się co najmniej satysfakcjonujący. Współczynnik wydajności nowego stopu wzrósł aż dwa razy. Co więcej, stop najlepiej sprawdzał się w temperaturze 230-510 stopni C, a więc w warunkach, jakie panują np. pod maską samochodu. I tam właśnie najprawdopodobniej w pierwszej kolejności trafi. Zdaniem uczonych, generator termoelektryczny, który powstanie z wynalezionego przez nich materiału, i który poprawi wydajność pojazdu, będzie kosztował zaledwie 50 dolarów. A więc ma szansę zdobyć szeroką popularność.

p

Używa się ich np. w systemach zasilania sond badających odległe zakątki kosmosu, np. w sondzie Pioneer. Albo do zasilania stacji pomiarowych zainstalowanych na międzykontynentalnych rurociągach z ropą. Co ciekawe, czasem stosujemy je także na kempingach - gotując wodę na palniku biwakowym, możemy jednocześnie wytwarzać prąd. Jednak obecnie takie tworzywa mają ograniczone zastosowania, bo po prostu produkują zbyt mało energii.

Tak. Np. inżynierowie BMW stworzyli prototyp samochodu, który wykorzystuje ciepło generowane przez silnik do wytworzenia energii elektrycznej. Nasz nowy materiał uczyni takie generatory bardziej wydajnymi. Spodziewamy się też, że już wkrótce zostaną one wykorzystane w nowej generacji samochodów hybrydowych.

Tego tworzywa można by używać również do pozyskiwania energii elektrycznej ze słońca. W tym celu trzeba by zogniskować na generatorze promienie słoneczne. Krótko mówiąc, wystarczyłoby rozejrzeć się dookoła, poszukać nagrzanego miejsca, ustawić tam generator termoelektryczny i gotowe - masz prąd.

jest profesorem inżynierii na Ohio State University w Columbus

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj