Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego niektórzy uwielbiają teorie spiskowe? Towarzyszy im "pragnienie chaosu"

9 stycznia 2024, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
teorie spiskowe, fake news, konspiracja
Osoby, które wierzą w teorie spiskowe i dzielą się nimi w mediach społecznościowych, mają silne pragnienie chaosu/ShutterStock
Wiara w teorie spiskowe bywa zabawna, irytująca, lecz niekiedy również niebezpieczna. Okazuje się, że osoby, u których występuje silna motywacja do szerzenia mniej lub bardziej fantastycznych teorii, mają także potrzebę zakłócenia ustalonego systemu politycznego. Co ciekawe, ta potrzeba pojawia się niezależnie od tego, czy wierzą w szerzone koncepcje, czy nie. Naukowcy postanowili przyjrzeć się tej sprawie i przeprowadzić badania. Okazało się, że obsesja na punkcie dziwnych teorii jest podsycana przez “pragnienie chaosu”.

Myślenie spiskowe nie jest niczym niezwykłym. Nawet osoby, które zazwyczaj nie wierzą w podobne teorie, czasami zastanawiają się nad tym, czy nie ma w nich ziarna prawdy. Niektóre przekonania mogą być jednak niebezpieczne. Dezinformacja bardzo szybko rozprzestrzenia się w internecie, nierzadko podsycana partykularnymi interesami, a jej siła często bywa zaskakująca. Ten fakt stał się ciekawym wyzwaniem dla naukowców, którzy postanowili sprawdzić psychologiczne aspekty myślenia spiskowego.

Dlaczego niektórzy ludzie tak bardzo lubią teorie spiskowe?

Christina Farhart, politolożka z Carleton University, przebadała wraz ze swoim zespołem 3336 osób ze Stanów Zjednoczonych. Uczestnicy zostali równo podzieleni pod względem preferencji politycznych. Badacze zadawali im różne pytania, chcąc sprawdzić, czy osoby dzielą się teoriami spiskowymi bo w nie faktycznie wierzą, czy może jednak zależy im na wprowadzeniu chaosu. Jedno z odkryć potwierdziło wyniki poprzednich badań. Okazuje się, że wiara w spisek jest głównym czynnikiem decydującym o tym, czy dana osoba będzie szerzyć teorię w mediach społecznościowych.

Przekonania miłośników tego typu koncepcji bardzo często mają związek z różnymi obawami, z którymi ludzie zmagają się w codziennym życiu. Ciekawe jest to, że według najnowszego badania zwolennicy spisków chcą poprzez swoje działania wspierać grupę kulturową, z którą najbardziej się identyfikują. Z drugiej strony niektórym ludziom towarzyszy silna “potrzeba chaosu”, która jest kolejną przyczyną szerzenia teorii spiskowych. Takie osoby dzielą się różnymi informacjami nie tylko po to, aby zaszkodzić rywalom politycznym. Często zależy im na rzuceniu wyzwania całemu systemowi.

U podstaw myślenia spiskowego leży poszukiwanie chaosu

Badanie miało charakter obserwacyjny, a odpowiedzi były udzielane samodzielnie przez uczestników. Naukowcy uwzględnili w analizach wiek, płeć, dochody, pochodzenie etniczne, poglądy polityczne oraz skłonność do zaufania. Osoby, u których występowało silne pragnienie chaosu zdecydowanie zgadzali się ze stwierdzeniami typu “nie możemy rozwiązać problemów w naszych instytucjach społecznych, musimy je zburzyć i zacząć od nowa”.

To pragnienie sprawia, że osoby wierzące w teorie spiskowe bardzo chętnie się nimi dzielą. Z drugiej strony potrzeba chaosu powoduje, że nawet jeśli nie do końca zgadzają się z powtarzanymi koncepcjami i tak decydują się szerzyć dezinformację. Najprawdopodobniej wynika to z chęci złagodzenia nudy, na co wskazuje zdecydowana zgoda co do stwierdzenia “potrzebuję chaosu wokół siebie – jest zbyt nudno, jeśli nic się nie dzieje”. Wcześniejsze badania wykazały, że osoby, które czują się niepewnie pod względem finansowym lub społecznym częściej wierzą w spiski. Ta skłonność uwidacznia się również w czasach kryzysu, gdy pojawiają się trudności finansowe i problemy ze zdrowiem.

Ludzie, którzy szerzą teorie spiskowe i w pewnym stopniu oszukują innych, mają chwilowe poczucie kontroli. W ten sposób rekompensują sobie braki w tej dziedzinie. Najnowsze badanie potwierdziło, że miłośnicy spisków dzielą się teoriami w mediach społecznościowych nie tylko po to, aby szerzyć i wzmacniać wiarygodność koncepcji, ale również, by zmobilizować innych ludzi przeciwko całemu systemowi politycznemu. Badacze sugerują, że jest to wynik rosnących obciążeń z jakimi borykamy się na co dzień, na wielu polach życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj