Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy zbadali, od czego zależy szczęście w związku. Wskazali ważną rzecz

14 lutego 2024, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
para miłość małżeństwo
Pozytywne postrzeganie partnera sprzyja związkom. "Warto założyć różowe okulary"/Shutterstock
Dostrzeganie w partnerze tego, co w nim najlepsze jest korzystne dla związków, ponieważ podnosi satysfakcję i daje większą stabilność. Okazuje się, że czasem warto założyć różowe okulary. 

Wiele osób zastanawia się, czy ich związek jest szczęśliwy. Okazuje się, dostrzeżenie tego, co najlepsze w naszym partnerze, może przezwyciężyć niepewność w związku i dać większą satysfakcję. Pisze o tym na łamach psychologytoday.com dr Rebecca J. Cobb - profesor psychologii klinicznej na Uniwersytecie Simona Frasera. Badania przeprowadziła wraz z Richardem Rigby, doktorantem psychologii klinicznej na Uniwersytecie Simona Frasera, którego badania również koncentrują się na pomaganiu parom w skutecznej komunikacji w celu zapewnienia satysfakcjonującego związku. 

Cobb pisze, że osoby niepewne siebie doświadczają wielu wyzwań w swoich związkach. Mogą mieć więcej wątpliwości co do miłości partnera, mogą też niechętnie dzielić się swoimi najgłębszymi emocjami lub odczuwać niepewność. Brak pewności siebie może też często osłabiać relacje między dwojgiem ludzi, nawet jeśli bardzo im na sobie zależy. 

Szczęście w związku. Od czego zależy? 

Można się zastanawiać, czy istnieją inne sposoby ochrony związku przed niepewnością. Okazuje się, że tak. Świadczą o tym badania, które pokazują jak romantyczni partnerzy… postrzegają siebie nawzajem. 

W badaniu pary wypełniały ankiety wielokrotnie w ciągu pierwszych dwóch lat małżeństwa i oceniały swoje bezpieczeństwo przywiązania, satysfakcję małżeńską i pozytywny obraz siebie nawzajem. 

Rola pozytywnych iluzji

Okazało się, że pary, które miały pozytywny obraz siebie, określany w badaniu jako pozytywne iluzje - miały również szczęśliwsze związki. Im bardziej małżonkowie widzieli w swoim partnerze to, co najlepsze i wierzyli, że ich partner jest wyrozumiały, tym bardziej oboje byli zadowoleni ze swojego związku. Działało to też w odwrotną stronę: małżonkowie, którzy nie mieli pozytywnych iluzji lub ci, którzy mieli negatywne iluzje – widzieli swojego partnera w bardziej negatywnym świetle niż było to w rzeczywistości i byli mniej szczęśliwi w swoich związkach. 

Pozytywne iluzje w niektórych przypadkach łagodziły również negatywne skutki niepewności małżonków. To sprawia, zdaniem prof. Cobb, że czasem warto założyć różowe okulary. Badania sugerują, że pozytywne iluzje sprzyjają szczęściu w związkach i mogą chronić związek w burzliwych czasach. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj