Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy chwalą Nawrockiego. "Porzucenie Ukrainy nie przychodzi mu do głowy"

3 grudnia 2025, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki/PAP
"Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenił pozytywnie decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odwołaniu spotkania z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Niemiecki dziennik pisze, że w sprawach dotyczących Rosji nie ma zgody między przywódcami obu krajów, zaś obóz PiS jest solidarny z Ukrainą mimo ukrywania się Zbigniewa Ziobry w Budapeszcie.

"Podróż prezydenta Karola Nawrockiego na Węgry będzie krótsza, niż planowano. Nawrocki spotka się z prezydentami Węgier, Czech i Słowacji w Ostrzyhomiu (Esztergom), w formacie Grupy Wyszehradzkiej na rozmowach o bezpieczeństwie i współpracy w Europie Środkowej. Planowane spotkanie z węgierskim premierem Viktorem Orbanem Nawrocki odwołał" – czytamy w opublikowanym w środę komentarzu.

Odwołane spotkanie z Orbanem

Kancelaria prezydenta RP uzasadniła decyzję wcześniejszym spotkaniem Orbana ze "zbrodniarzem wojennym" Władimirem Putinem – wyjaśnia gazeta.

Autorzy artykułu przypomnieli, że Grupa Wyszehradzka powstała w 1991 r. jako "przeciwwaga wobec Europy zdominowanej przez kraje zachodnie". Polska i Węgry były bliskimi partnerami, przede wszystkim w czasach, gdy w Warszawie rządziło "narodowo-konserwatywne PiS".

"Polityka likwidacji niezależnego wymiaru sprawiedliwości, podporządkowania sobie mediów i oporu wobec UE była zgodna z polityką Orbana, który przebudował Węgry w kierunku systemu autorytarnego" – ocenia "FAZ".

"Ambiwalentna sytuacja" PiS i Nawrockiego

Po dojściu do władzy Donalda Tuska w końcu 2023 r. doszło do zerwania Warszawy z Budapesztem, a konflikty wynikają m.in. z tego, że Węgry próbują uniemożliwić rozliczenia rządów PiS.

Od wybuchu wojny Rosji przeciwko Ukrainie zarówno PiS, jak i prezydent Nawrocki znajdują się w "ambiwalentnej sytuacji". Polityka wewnętrzna Orbana jest nadal zgodna z koncepcjami PiS, natomiast w sprawach dotyczących Rosji nie ma zgody. "Porzucenie Ukrainy, tak jak robi to Orban, nie przychodzi Nawrockiemu do głowy" – ocenia "FAZ".

Przykrość sprawiona Orbanowi

Zdaniem autorów artykułu odmowa spotkania ze strony Nawrockiego jest dla Orbana przykra, ponieważ od czasu zwycięstwa wyborczego czeskiego prawicowego populisty Andreja Babisza premier Węgier chce zaprząc dawną Grupę Wyszehradzką do swojej walki z Brukselą.

Orban chciałby wykorzystać Grupę Wyszehradzką jako "wehikuł do zamanifestowania swoich ambicji przywódcy europejskiej prawicy", które opiera na bliskich kontaktach z ruchem MAGA oraz "sprytnie zbudowanej sieci kontaktów".

PiS solidarne z Kijowem

Ściganie przez polski wymiar sprawiedliwości ministrów PiS, którzy ukrywają  się w Budapeszcie – jak Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski – wpisuje się w jego narrację, że "prawicowa fala w Europie powstrzymywana jest jedynie przez państwowe represje".

"PiS nie pozostawia jednak cienia wątpliwości co do swojej solidarności z Kijowem. Babisz chce co prawda ograniczyć pomoc dla Ukrainy, nie okazuje jednak zainteresowania całkowitym wciągnięciem przez Orbana do antybrukselskiego obozu, tym bardziej, że jako przedsiębiorca ma gospodarcze interesy w zachodnich krajach sąsiedzkich, a wobec Moskwy zachowuje dystans" – czytamy w konkluzji komentarza na łamach "FAZ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj