Od dawna już staram się nie czytać tych wszystkich wpisów na swój temat.
?
Tak, kiedyś tak.
?
Może momentami. Ale ja jestem socjologiem – coś niecoś wiem o mechanizmach ludzkich reakcji na słowo. To pomaga. Na początku nawet z pewnym zainteresowaniem śledziłam występujące w
takich wpisach schematy.
Tym, co mnie niemal od razu uderzyło w języku tych postów, była ogromna skłonność do seksualizacji – o wiele częstsza w odniesieniu do kobiet niż do mężczyzn.
Nie, chodzi mi raczej o wpisy o domniemanym braku orgazmu albo o niedogolonych nogach. Różne uwagi na temat niedostatków urody, sylwetki.
Po to właśnie te uwagi się pojawiają. Ale wynika to z oczywistych uprzedzeń. W tym wypadku z seksizmu. Zamiast zwracać uwagę na poglądy, seksista kieruje się na cielesność i seksualność.
Ale to niejedyne uprzedzenia, które kierują ludźmi wpisującymi agresywne posty.
Oczywiście. Szowinizmy narodowe obok seksistowskich to też stały motyw tych wypowiedzi. W zasadzie można w nich znaleźć wszelkie uprzedzenia wobec mniejszości. Jeśli piszę o gejach,
natychmiast pojawiają się domniemania na temat mej orientacji seksualnej. Im bardziej trudny społecznie temat, tym ostrzejsze reakcje wywołuje. I niemal zawsze chodzi w nich nie o ideologię,
lecz o emocjonalny do niej naddatek, przez co bardzo często reakcje te mają charakter kompletnie irracjonalny. I dlatego to temat także dla psychologów.
Ha, to ma nawet swoją nazwę – to syndrom Polianny. Kiedy coś nam się podoba, uśmiechamy się od ucha do ucha i dalej spacerujemy zadowoleni – niczym właśnie Polianna.
Pozytywne doświadczenie nie wzbudza w nas potrzeby reakcji. Dlatego ludzie znacznie rzadziej chwalą, niż krytykują.
Z pewnością.
Są wyjątki. Cenię forum „Krytyki Politycznej”. Chyba dlatego, że tam obowiązują bardzo surowe reguły moderacji wpisów. To ma pewien skutek uboczny, bo posty pojawiają
się rzadziej niż gdzie indziej. Wpisy są dłuższe, zdecydowanie merytoryczne. Może przez to forum staje się nieco leniwe. Ale powiem szczerze, mi to kompletnie nie przeszkadza. Wolę forum
leniwe, ale mające sens.
W pewnym sensie tak. I nie widzę w tym nic bulwersującego. Przecież każdy portal czy internetowe forum jest miejscem spotkań czy wymiany myśli o w miarę określonym profilu. I może podlegać
pewnej ochronie. Jeżeli na forum „Krytyki Politycznej” nagle zaczyna szczekać jakiś antysemita, jego posty są błyskawicznie usuwane. Przecież forum
„Krytyki” nie ma być miejscem do wywodów o międzynarodowym spisku żydowskim. Miłośnicy tego rodzaju teorii czy ludzie posługujący się wulgarnym językiem są szybko
zniechęcani i przenoszą się gdzieś w inne obszary sieci. A forum „Krytyki” da się dzięki temu czytać. Nikt nie jest tam bombardowany tym całym spamem.
Redakcja DZIENNIKA zdecydowała się wyłączyć wątek forum służący do komentowania tego wywiadu. Nie chcemy narażać naszych rozmówców na kolejne porcje obelg i inwektyw