Dziennik Gazeta Prawana logo

O rycerzu, który kochał dzieci

30 stycznia 2012, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 godzin pracy w tygodniu. Dodatek mieszkaniowy, za wysługę lat, motywacyjny i funkcyjny. Urlop latem, ferie zimą. I rok - pełen rok - kompletnych wakacji na koszt podatników. Nawet trzy razy w karierze. Bajka? Nie, Karta nauczyciela. Przekleństwo "obyś cudze dzieci uczył" zmienia swoją wymowę - pisze Barbara Kasprzycka.

I niechby ktoś podniósł rękę na te słuszne przywileje polskich oświatowców! Tak, jak choćby równy rok temu: samorządy nieśmiało podrzuciły, by nauczyciele może pracowali 22 godziny w tygodniu (czyli dwa razy mniej od innych), by odpoczywali w roku jedynie 52 dni (równo dwa razy więcej niż „normalni” pracownicy). I by może tak często nie chodzili na roczne urlopy dla poratowania zdrowia.

Co na to Sławomir Broniarz, w cywilu szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, a tak naprawdę rycerz, który rękę podniesioną na Kartę nauczyciela bez wahania odrąbie? – napisał Broniarz. Czyli nie dość, że rycerz, to jeszcze dba o dzieci. Może i jest w jego słowach głębsza logika: im dłużej nauczyciel przebywa w szkole, tym dla dzieci... gorzej? Byłoby śmiesznie, gdyby nie było tak smutno.

Żadne chyba lobby w parlamencie nie działa od tak dawna tak skutecznie w obronie swoich przywilejów. Zresztą sami nauczyciele jakby się ich wstydzili: próbowałam tekstu osławionej karty szukać na stronie ZNP. Bez skutku. Bo też nie ma się czym chwalić: ta ustawa pachnie głębokim PRL-em – wszak uchwalona została równo 30 lat temu, w pierwszych tygodniach stanu wojennego... Kiszczak rozliczony. Pora na normalność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj