Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe otwarcie Tuska: dla każdego coś miłego

25 listopada 2013, 08:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jadwiga Sztabińska
Nowe otwarcie Tuska: dla każdego coś miłego/Dziennik Gazeta Prawna
Mamy mieć skok cywilizacyjny, który sfinansuje Unia Europejska. I ma on dotyczyć ludzi, nas Polaków, by żyło nam się lepiej, i to wszystkim. Uwierzyli Państwo w te słowa, jakie Donald Tusk wygłosił w minioną sobotę? - pyta redaktor naczelna DGP.

 Ja też nie. Nie chodzi o to, że UE nie da nam tych wywalczonych ponad 400 mld zł, bo da. Nawet wymusi na nas inwestowanie ich w innowacyjność. Tylko co ta innowacyjność dla naszej Rady Ministrów oznacza? Trudno zdefiniować to pojęcie na podstawie sobotniej wypowiedzi premiera i jego odświeżonej ekipy rządowej. Premier mówił przecież, że te miliardy będą wydawane na polską rodzinę, edukację, opiekę, wsparcie dla młodych, urzędy, które mają stać się bardziej przyjazne. A dopiero w drugim rzędzie pochwalił się planem inwestowania w polskie drobne firmy, w polski intelekt, w szkolenia zawodowe, start-upy. Będziemy więc mieć innowacyjne przedsiębiorstwa, administrację i... rodziny. Aż się buzia śmieje. I na wszystko pieniędzy wystarczy, każdy będzie miał pracę i bezpieczną płacę. Powiało PRL-em.

Polska ma być – według Donalda Tuska – najbardziej konkurencyjnym państwem w Europie. Kiedy? Nie wiadomo, bo jakąkolwiek datę premier zapomniał wymienić. Można więc postawić tezę, że to raczej marzenie, horyzont, który stale się oddala, zwłaszcza w kontekście nie najlepszego stanu konkurencyjności naszego kraju obecnie. Ten horyzont będziemy gonić. Premier pomachał przecież plikiem kartek, na których zapisany jest – jak twierdził – konkretny plan dla Polski na najbliższe lata, który ma realizować koalicja PO i PSL, by taki cel osiągnąć, oczywiście pamiętając o skoku cywilizacyjnym dla ludzi. Co najmniej dziwna wydaje się droga, którą gonitwa będzie się odbywać. W każdym razie na podstawie samych zapowiedzi premiera.

Nie spodziewałam się fajerwerków po tym trzecim expose Donalda Tuska. Jednak zestaw sloganów pod hasłem "dla każdego coś miłego" zwalił mnie z nóg. To ma być nowe otwarcie? Takie otwarcie Donald Tusk może robić średnio raz na pół roku albo częściej i w żaden sposób nie wpłynie to na rzeczywistość. Jakie państwo będziemy teraz budować? Wychodzi na to, że innowacyjne, konkurencyjne, opiekuńcze. I to za środki unijne. A jak Bruksela przestanie sypać groszem, to już kto inny będzie rządził i to będzie jego problem, skąd wziąć finansowanie na pracę i bezpieczną płacę dla każdego Polaka. Wizja fantastyczna. Może zdarzy się jakiś cud i przynajmniej faktycznie będziemy krajem słynącym z innowacji i do tego bardzo konkurencyjnym. Cuda się podobno zdarzają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj