Dziennik Gazeta Prawana logo

Korwin-Mikke: Budynek Komisji Europejskiej sprzedamy i zrobimy tam burdel

5 maja 2014, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke/Newspix
Demokracja jest łamaniem praw człowieka, Jan Paweł II nie potępiał kary śmierci, a Jarosław Kaczyński, popierając nowe władze w Kijowie, złamał polską rację stanu - to tylko kilka z barwnych twierdzeń, wygłoszonych przez Janusza Korwin-Mikkego w rozmowie z tygodnikiem "Do Rzeczy". Lider Kongresu Nowej Prawicy pokusił się również o prognozę wyniku wyborczego jego ugrupowania.

Janusz Korwin-Mikke otwarcie określił swój cel, jaki chce osiągnąć, zasiadając w Parlamencie Europejskim: . Lider Kongresu Nowej Prawicy najpierw jednak planuje zdobycie wraz ze swoją formacją 12 procent głosów - dlaczego akurat tyle? - - wyjaśnia. 

A gdy już się w Brukseli znajdzie, zamierza zabrać się za obalanie ładu wspólnotowego. Wyjaśniał to bardzo obrazowo, zapowiadając, że siedziba Komisji Europejskiej zostanie sprzedana i

Pokolenie JPII? Nie widziałem

Choć lider Kongresu Nowej Prawicy stwierdził w rozmowie z "Do Rzeczy", że nie uważa papieża Polaka za zwolennika demokracji, to przyznał, że wyprowadził on Kościół z wielkiej zapaści.

Korwin-Mikke konsekwentnie kwestionował wszystkie tezy, jakie stawiał w swoich pytaniach Mariusz Staniszewski. Gdy mowa była o nauczaniu Jana Pawła II, rozmowa zamieniła się w przerzucanie się twierdzeniami. Oto przykład odbijania piłeczki:

- (Jan Paweł II) Był przeciwny karze śmierci.

- Ależ skąd! Papież podpisał Katechizm Kościoła katolickiego, w którym jest napisane, że władza świecka ma prawo karania śmiercią w sprawach najwyższej wagi.

- Był przeciwnikiem narkotyków.

- Nie potępiał nikogo za to, że bierze narkotyki.

- Jednak nie był zwolennikiem legalizacji narkotyków.

- Zna pan jakąś jego wypowiedź na ten temat?

"Janukowycz powinien był wziąć swoje wojska..."

Janusz Korwin-Mikke przedstawił również swój pogląd na temat wydarzeń na Ukrainie. W skrócie: Wiktor Janukowycz powinien użyć wojska, by stłumić opłacaną przez Niemcy akcję banderowców na Majdanie. Teraz zaś należałoby przywrócić go do władzy, jako legalnie wybranego prezydenta. Co do Krymu: jako że mieszkańcy opowiedzieli się w znacznej większości za oderwaniem od Ukrainy i przyłączeniem do Rosji, to ich wybór. Do wojny zaś nie prze Rosja, a Stany Zjednoczone, które chcą w ten sposób podreperować swoją sytuację finansową.

A wybór między opcją prounijną a prorosyjską jest - jego zdaniem - w istocie wyborem między zwasalizowaniem przez jedną albo drugą stronę. On zaś życzyłby sobie powstania u naszej wschodniej granicy .

Pomnik smoleński musi być duży

Korwin-Mikke życzyłby sobie również postawienia w Warszawie pomnika poświęconego wszystkim ofiarom katastrofy smoleńskiej. Pod warunkiem, że nie stanie on w centrum miasta - tam bowiem by się nie zmieścił. - - przekonywał. 

A przy okazji nie omieszkał dodać, że jego zdaniem Lech Kaczyński był bardzo złym prezydentem, w szczególności zaś jeśli chodzi o politykę zagraniczną. -- argumentował. 

Pytany, czy Kaczyński był gorszy nawet od Lecha Wałęsy, przyznał, że tak właśnie uważa. - - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Do Rzeczy
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj