O możliwej koalicji PiS-u z Januszem Korwin-Mikkem pisze najnowszy "Newsweek", z fotomontażem na okładce, który przedstawia liderów PiS i Nowej Prawicy, jako młodą parę przed ołtarzem.
Ale w poniedziałkowym "Fakcie" Kaczyński zaprzeczaj, jakoby taka współpraca była możliwa:
– Korwin-Mikke jest nieporozumieniem w polityce. To człowiek, którego lata temu znałem i to dość dobrze. To człowiek o dziwnej roli w polskiej polityce. I szkodliwej – bo mieszającej w głowie młodym, zdolnym ludziom, którzy zamiast myśleć o polskich sprawach, szli w wizje, które według Mikkego funkcjonują na Wyspach Dziewiczych. A teraz bierze pewną część głosów niezadowolonych, które by nam przypadały. Nie jesteśmy zainteresowani sojuszem z nim, bo nie jesteśmy zainteresowani kompromitacją. Będą nas próbowali do niego przyklejać, by nas skompromitować - mówi Kaczyński.
Prezes PiS odpowiada też na pytania dotyczące jednoczenia prawicy. Mówi też o szansach Jacka Kurskiego na powrót do PiS:
- czytamy w wywiadzie.
Prezes PiS tradycyjnie mówi też o braku obiektywizmu w mediach.
- mówi Kaczyński.