Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef związku przedsiębiorców: Polskie prawo szkodzi nam bardziej niż sankcje Putina

13 sierpnia 2014, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Unia zafunduje nam podwyżkę cen żywności
Unia zafunduje nam podwyżkę cen żywności /Shutterstock
Szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, Cezary Kaźmierczak uważa, że polskie prawo jest bardziej uciążliwe dla rolników, niż rosyjskie embargo. Pokazuje też, jak wygląda to na Węgrzech, gdzie "nie obowiązuje 80 proc. polskich absurdów".

Putin wprowadził embargo na nasze produkty. Bardziej na tym cierpią Rosjanie, ale nas też zaboli. Oczywiście natychmiast rozpoczęła się polityczna krzątanina wokół tej sprawy, polegająca głównie na propagandzie i deklaracjach.

Rząd ma dwa sposoby reakcji na zaistniałą sytuację:

1. Robić to, co, niestety, robi: czyli propaganda plus żebranina o pieniądze w Brukseli oraz naturalnie "programy wsparcia" według tych samych, sto razy sprawdzonych, nieskutecznych pomysłów. (Swoją drogą nie mogę się nadziwić, jak można po raz 101. robić coś, co się 100 razy nie udało).

2. Potraktować to, co się stało, jako szansę, a nie zagrożenie, i usunąć bariery prawne przed drobnymi producentami żywności. Zarobimy na tym wielokrotnie więcej, niż stracimy w Rosji.

Polskie prawo jest o wiele bardziej uciążliwe dla rolników niż rosyjskie sankcje. W zasadzie uniemożliwia rolnikowi, naturalnie w trosce o zdrowie obywateli, jakiekolwiek przetwarzanie żywności, a ściślej, czyni je całkowicie nieopłacalnym. Polskie prawo identycznie traktuje bowiem rolnika, który chce wyprodukować 100 kg powideł śliwkowych rocznie, i koncern mięsny, który przerabia 100 ton tuczników dziennie. Nawet obrana marchewka jest już nielegalna, bo jest to "żywność przetworzona".

Od pasjonata serów zagrodowych, który rocznie produkuje ich pięć rodzajów i ich roczna wartość sprzedaży może wynieść 5 tys. zł - sam sanepid żąda haraczu w wysokości ponad 10 tys. zł.

Efekty są łatwe do przewidzenia. Na Węgrzech, gdzie nie obowiązuje 80 proc. polskich absurdów, wartość dodana do PKB od statystycznego rolnika wynosi 8 tys. dol., u nas 2,5 tys. Tyle możemy zyskać w wariancie najmniej optymistycznym. Polska i Węgry to kraje o zbliżonym PKB per capita, a polscy rolnicy na pewno nie są mniej przedsiębiorczy niż Węgrzy. Oni mają wino, my możemy mieć cydr, sery, przetwory i wędliny.

We Włoszech jest przepis regulujący produkcję żywności na małą skalę. Mówi on, że . U nas z przepisów, komentarzy, wyjaśnień itd. można złożyć imponującą biblioteczkę.

Przypominam nieśmiało, że Węgry i Włochy należą do tej samej Unii Europejskiej co my. Zatem minister Sawicki bardziej powinien kolędować w kancelarii premiera niż w Brukseli, bo w przypadku sukcesu efekty będą nieporównywalnie większe. Zamiast tworzyć te kolejne "programy wsparcia", uwolnijcie ludzi z "pęt z papieru kancelaryjnego" i oni sami sobie dadzą radę. Tym bardziej że można to zrobić właściwie od ręki i nic to nie kosztuje.

Mamy szanse przytrzeć nosa Putinowi i przy okazji odrodzić polską wieś - również jej dumę i poczucie wartości. Bo jak się czuje człowiek, któremu zabroniono robić to, co lubi i na czym się zna, i w dodatku może na tym jeszcze zarobić parę groszy?

Tylko, na Boga Najwyższego, żadnych własnych pomysłów. Dobrą ustawę ma poseł Kazimierz Plocke i nic nowego nie trzeba wymyślać. Piszę te zastrzeżenia, bo niestety są w naszym kraju wariaci, którzy chcieli, żeby rolnik, który wytwarza paliwo z wytłoczyn na własne potrzeby... otwierał skład celny i zatrudniał celnika. Na pełny etat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj