Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jesteśmy zakładnikami skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Te dwie grupy nie pierwszy raz idą pod rękę"

10 marca 2018, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
zakupy handel jedzenie zywność
zakupy handel jedzenie zywność/Shutterstock
"Jesteśmy zakładnikami skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Ta pierwsza ufa, że po zamknięciu galerii handlowych ludzie pójdą do kościoła, ta druga – że na pochód 1 maja"- mówi w wywiadzie dla DGP Adam Noga, profesor nauk ekonomicznych.

A pan pracuje w niedziele?
W tym roku obchodzę 40-lecie pracy zawodowej w soboty i w niedziele. Od początku kariery akademickiej wykładam w weekendy. Dostrzegam w ustawie o zakazie handlu w niedziele sporo hipokryzji, bo nie chronimy wszystkich pracowników przed pracą w ten dzień.

To może dobrze, że zakaz jest ograniczony? Przynajmniej nie zrujnuje nam gospodarki. Choć udział handlu jest w niej istotny, bo według danych z 2015 r. to ok. 16 proc. PKB.
Sam handel tak dużo PKB nie tworzy – to prawda. Ale znacznie ważniejsze jest to, że ma potężny udział w tych pozostałych 84 proc. Bo przecież bez pośrednictwa handlu wytwarzanie PKB będzie utrudnione. Oczywiście w tym roku ubytek będzie niewielki, bo tych dodatkowych wolnych dni nie będzie tak wiele – ledwie 23. Ale w przyszłym roku będą to już trzy niedziele w miesiącu, a za dwa lata zakaz stanie się całkowity – i sprawa robi się poważna, bo jedna siódma dni roboczych w roku zostanie wyłączona z obrotu gospodarczego w handlu. Możemy już szacować, że tegoroczna wartość konsumpcji wyniesie 1,3 bln zł, więc trudno oczekiwać, że da się taki sam wynik wypracować w ciągu 6 dni zamiast 7 dni. Jeśli z tego procesu wyłączymy jeden dzień, to nie należy oczekiwać, że konsumenci, producenci i sprzedawcy w takim samym stopniu dołożą się do wytwarzania PKB.

Skąd ta pewność?
Udowodnili to już dawno temu jeden z ojców ekonomii Léon Walras i jeden ze słynnych uczniów jeszcze słynniejszego Johna Maynarda Keynesa – Richard Kahn. W gospodarce zachodzą procesy mnożnikowe i handel jest tym elementem, który ten mnożnik rozkręca lub go ogranicza. Tu widzę wielkie niebezpieczeństwo związane z zakazem handlu w niedziele – zaburzenie interakcji między poszczególnymi elementami budującymi PKB. W tym roku tego typu efekty będą jeszcze ograniczone, ale w kolejnym mogą już być istotne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj