Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wstyd! Żenada! Kompromitacja! Cieniasy!", czyli życie w czasach pogardy

30 czerwca 2018, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
mężczyzna szał problem krzyk wariat
mężczyzna szał problem krzyk wariat/Shutterstock
Pogardzamy sąsiadami, przeciwnikami w politycznym sporze. Elity pogardzają masami. Masy - elitami. Wszystko po to, by poczuć się odrobinę lepiej.

"Wstyd! Żenada! Kompromitacja! Cieniasy!" – to okładka "Faktu" po przegranym 0:3 meczu Polska – Kolumbia. "Upadek. Żenujący. Tchórzliwi. Nieudolni" – to "Super Express". "Adam Nawałka przedstawia Dziady" – to z kolei "Przegląd Sportowy". Dziennikarze nie szczędzili mocnych słów po porażce naszej narodowej drużyny na mundialu. Pogardliwe tytuły to jednak i tak nic w porównaniu do komentarzy w internecie. "Ch..., że przegraliśmy, ważne, że nie mam łupieżu" i zdjęcie Roberta Lewandowskiego z reklamy szamponu do włosów. "Żel na łbie, sesje reklamowe, goryle, śmigłowce, show w Arłamowie, jest wszystko, tylko nie morderczy trening" – to podpis pod zdjęciem reprezentacji. "Piłkarze jak politycy zarabiają dużo, a ch..., dupa i kamieni kupa" – komentarz z Twittera.

Pogarda nie ominęła okładek, portali, mediów społecznościowych, a nawet profilu Anny Lewandowskiej, żony kapitana naszej drużyny ("I jak, Lewa? Dalej jesteśmy jedną, wielką rodziną? Hajs się zgadza, ale nam nic się nie zgadza", "Nadal nic się nie stało? Jakie bezglutenowe pierożki na przegraną polskiej reprezentacji? A może reklama szamponu na pocieszenie?"). Skala może przerażać. Ale nic dziwnego – na piłkarzach była skupiona uwaga całej Polski. Tymczasem na co dzień intensywność pogardliwych uwag wcale nie jest mniejsza. Tylko ofiary są bardziej rozproszone.

Przykład z innego podwórka. "Każdy ma ją za du…kę dla sławy, bo taka jest. Mieć takie predyspozycje i tak się zeszmacić. Trzeba mieć mózg ameby i wyjątkowy talent". "Napuchła – ciekawe od czego. Wygląda jak trup wyciągnięty z wody po kilku tygodniach". "Nie rozumiem, jak człowiek na poziomie, PRAWNICZKA, może zamienić się w takie coś... Regres umysłowy, czy o co chodzi?". Takie komentarze internautów w wiralowym filmiku czytają o sobie Weronika Rosati, Hanna Lis i Małgorzata Rozenek. To element kampanii jednej z internetowych platform filmowych, która promuje własny serial i upomina się o prawa kobiet. Film korzysta ze zgranego już nieco formatu, w którym znane osoby czytają na głos "wredne tweety" na swój temat. Tym samym przypomina jednak, że jednego nam nigdy nie zabraknie – pogardy dla drugiego człowieka.

Na lepsze samopoczucie

Blisko nienawiści, ale z poczuciem wyższości. Zawiera domieszkę pychy, ale też kompleksów. Pozwala poczuć się lepiej, gdy przy kimś z różnych względów czujemy się gorzej – tak w skrócie można by streścić różne definicje pogardy. Jak u Zbigniewa Herberta, który w "Przesłaniu Pana Cogito" radził: "Niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda dla szpiclów katów tchórzy". Tylko w ten sposób, pogardzając, można było zdobyć nad nimi przewagę. Siłą ducha.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj