Wilno miało jednak olbrzymią mickiewiczowską i polską tradycję Powstania Styczniowego. Było ulubionym miastem marszałka Piłsudskiego, który dostał w darze od Komitetu Ziemi Wileńskiej mały majątek: Pikieliszki z pięknym małym dworem. W Wilnie na cmentarzu na Rosie spoczęło serce Marszalka, razem z ciałem Jego Matki, a w Pikieliszkach otwarto Muzeum imienia Józefa Piłsudskiego.

Pierwsze sensacje mojego wczesnego dzieciństwa, to unowocześnianie mieszkań, piece z zamknięciem hermetycznym dla opalania polskim węglem, pierwsze żelazne wanny montowane w wileńskich mieszkaniach, radio na słuchawki i audycje dla dzieci, domowy telefon. Podawało się żądany numer telefonistce i ona łączyła rozmówców. Jedziemy na wakacje nad polskie morze, zwiedzamy Gdynię. To już nie wieś, a miasto i nowy polski port, konkurencja dla niemieckiego Gdańska. Ojciec jedzie na Powszechną Wystawę Krajową do Poznania i wraca zachwycony. Hej, jak pięknie rośnie polski przemysł, rozwijamy się!

Mam 9 lat, przenosimy się do Warszawy. Mieszkam w nowym domu na Żoliborzu, w dzielnicy, która niezwykle szybko rozwija się. Już są olbrzymie bloki Zakładu Ubezpieczeń, Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Żolibórz oficerski z Hotelem Oficerskim i willami oficerów, generałów i ministrów. Konkurentem jest Saska Kępa - pełna nowych pięknych willi, a Centrum Warszawy to olbrzymi ruch samochodowy, neonowe reklamy pięknych sklepów. Kina na Nowym Świecie, na Marszałkowskiej czynne do późnej nocy i wreszcie nowoczesna architektura Warszawskiej Filharmonii .

Moja szkoła to gimnazjum imienia Księcia Józefa Poniatowskiego na Żoliborzu. Po reformie w 1932 roku mamy obowiązkowe mundurki z numerem szkoły na lewym ramieniu. W szkole jest ostra dyscyplina, prawie wszyscy jesteśmy harcerzami drużyny żeglarskiej, latem trenujemy na jeziorze Narocz, mamy też Przysposobienie Wojskowe i także letni obóz z wojskowymi ćwiczeniami.

W liceum mamy już Klub Dyskusyjny, bardzo otwarte, śmiałe dyskusje, zawsze w obecności delegowanego profesora. Rządzi Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem. Jest ostra cenzura prasy i Bereza Kartuska, mały obóz karnej pracy. Nowy silny program rozwojowy: Centralny Okręg Przemysłowy.

Narasta groza hitleryzmu, jeszcze minister Goering przyjeżdża na polowanie do Polski i jest na pogrzebie Marszałka Piłsudskiego, ale już zbliża się wojna. Stale uroczystości ofiarowywania przez różne stowarzyszenia broni dla armii. W szkole w okresie ferii Bożego Narodzenia dwutygodniowy kurs wojskowy w garnizonie w Modlinie, śpiewamy: „ Marszalek Śmigły Rydz, nasz drogi , dzielny wódz” .

No i jest wojna. Okrutna zdrada Anglii i Francji. Wiemy już teraz, że Hitler miał dokładne tajne informacje, że ani Francja, ani Wielka Brytania nie będą interweniować, dlatego olbrzymią część swojej armii rzucił na Polskę. W tej sytuacji niektórzy wojskowi stratedzy sądzą, że armia francuska z pomocą armii angielskiej w kontrataku na Niemcy zaszłyby daleko w ich teren, co mogło spowodować utrzymanie frontu przez naszą armię .

Zdrada Francji i Anglii została powtórzona w Teheranie zdradą Roosevelta. Nasze kochane USA, kochany prezydent Wilson w Wersalu, mocno postawił sprawę polskiej niepodległości, a tu Roosevelt nas zdradził. No cóż, pokój jego zdradzieckiej duszy.

Po zwycięstwie Niemiec w sojuszu ze Związkiem Radzieckim nie istnieje już Polska, tylko Generalna Gubernia. (istnieją jednak wszystkie inne, jedynie okupowane przez Niemcy państwa.) Niemiecki plan to likwidacja Polski. Mała grupa Polaków zostanie do pracy fizycznej, a reszta pojedzie na Ural, gdzie będzie granica Wielkich Niemiec. Wspaniały podziemny nasz opór, podziemne Państwo Polskie, 200 000 Polaków ginie, publiczne rozstrzeliwanie na ulicach Warszawy. Potworna zbrodnia Niemców, niestety dorównuje jej komunistyczna Rosja. Olbrzymi wspaniały opór Powstania Warszawskiego, gdyby nie ono, to Czerwona Armia dotarłaby do Francji i mielibyśmy do chwili obecnej Czerwoną Europę. Tragiczny okres rządów Komuny, ale i wspaniała odbudowa Warszawy i zrujnowanego kraju.

Pof. Witold Kieżun - polski ekonomista, profesor nauk ekonomicznych, teoretyk zarządzania, przedstawiciel polskiej szkoły prakseologicznej, w ramach której rozwija prakseologiczną teorię organizacji i zarządzania, uczeń Tadeusza Kotarbińskiego i Jana Zieleniewskiego, żołnierz Armii Krajowej, podporucznik czasu wojny, uczestnik powstania warszawskiego, więzień sowieckich łagrów. Pracownik naukowy Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie - źródło Wikipedia). 

(Redakcja dokonała skrótów - dop.red.)