Mel Gibson zaprasza do wspólnego świętowania 11 listopada.

"Największą nagrodą z podróży jest powrót do domu, czasem zajmuję chwilę, czasem jeden głęboki wdech. Mija godzina i kolejna godzina. Upływają dni i noce..." - tak zaczyna się krótka historia przeplatana obrazkami z podróży innych osób po całym świecie.

"A teraz wyobraź sobie, że wracasz do domu z podróży po 123 latach. Polacy nie mieli domu przez 123 lata. A teraz mija 100 lat od tej chwili, gdy ten dom odzyskali. Świętujmy z nimi!" – mówi na końcu Mel Gibson. Słuchającemu go mężczyźnie – nie widać jego twarzy – daje znaczek z polską flagą.

PFN: Zależało nam, by wyjątkową historię opowiedziała ponadpokoleniowa gwiazda Hollywood

Członek zarządu Fundacji Robert Lubański powiedział PAP, że Fundacji od początku zależało, aby w spocie został wykorzystany uniwersalny przekaz, zrozumiały dla odbiorców z zagranicy, i by wystąpiła w nim znana gwiazda. Jak mówił, PFN zależało na udziale Gibsona ze względu na rozpoznawalność i ponadpokoleniowe role, które zagrał m.in. w filmach "Braveheart. Waleczne serce" czy "Patriota". Lubański uważa, że role, które zagrał Mel Gibson były bardzo wyraziste i patriotyczne.

Dodał, że spot wpisuje się w nową strategię PFN budowania rozpoznawalności Polski przez szukanie odpowiedniego, uniwersalnego i zrozumiałego przekazu dla odbiorców z zagranicy.

Lubański powiedział, że współpraca z Melem Gibsonem przebiegała "w sympatycznej i dobrej atmosferze". Aktor bardzo przyjaźnie podszedł do tematu i był nim zainteresowany. - Nie było tak naprawdę żadnych problemów - podkreślił.

Spot powstał w dwóch wersjach językowych - polskiej i angielskiej. - Spot będzie mocno i intensywnie promowany dzisiaj i przede wszystkim jutro, a także przez najbliższy tydzień - wskazał. - Później będzie emitowany na pewno do kolejnej rocznicy - dodał.