Z czego zapamiętamy Błaszczaka? Wciąż ma szansę przejść do historii jako całkiem niezły minister obrony [OPINIA]

D o kładnie dziś Mariusz Błaszczak rozpoczyna drugi rok na stanowisku ministra obrony. W pierwszym jego niewątpliwym sukcesem było podpisanie umowy na kupno Wisły, czyli zestawów Patriot do ochrony polskiego nieba. Kontrakt został wynegocjowany, gdy ministrem był Antoni Macierewicz, a zakupy nadzorował wiceminister Bartosz Kownacki. Jednak to Błaszczak go podpisał. W kwestii zakupów to niestety jedyny sukces.

wróć do artykułu
  • ~O tylko sen
    (2019-01-13 09:49)
    Faktycznie gdyby w swiecie wszyscy mieli takich ministrow,to mielibysmy pokoj !.
  • ~Stery
    (2019-01-13 10:14)
    Jak to z czego? Z tego, że pozbawił kilkadziesiąt tysięcy emerytów świadczeń wypracowanych w wolnej Polsce. To jest nawet nie do pomyślenia w żadnym, cywilizowanym kraju. A ten drań przy udziale swoich partyjnych kolegów, Pozbawił ludzi środków do życia tylko dlatego, że są przepojeni nienawiścią i chęcią zemsty. I to wszystko w imię chrześcijańskich wartosci