Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: PiS zaszkodził nauczaniu historycznemu w szkole

22 lutego 2019, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Wróbel
Jan Wróbel/Dziennik Gazeta Prawna
Polska szlachta w dawnych czasach Rzeczypospolitej doszła do wniosku, że należy do innej rasy niż chłopi.

Magnaci musieli także stukać się w głowę na myśl, że oni oraz brudnawi, głupawi i biedni szlachcice, nieraz będący u nich na służbie i biorący jak trzeba po pysku, należą do tej samej zbiorowości. Jednak publicznie trzymali sztamę. Brudnawi, głupawi i biedni (nie zawsze) chłopi jedno, a szlachta co innego. Trzeba było rewolucji przemysłowej, zaborów, Oświecenia i nacjonalizmu, aby złamać bariery między dworem a wsią. I aby uznać, że demokratyczna więź narodowa jest silniejsza i ważniejsza niż uprzedzenia stanowe, że istnieje jeden naród, a nie dwa – lepszy i gorszy.

To, że w czasach szlacheckiej Polski Żydzi stanowili odrębną od szlachty i odrębną od chłopów nację, było dla wszystkich oczywiste. Należy ubolewać nad przejawami antysemityzmu, choroby moralnej znacznej części Europy, chociaż rozumienie jego źródeł nikomu nie mogłoby dzisiaj zaszkodzić. Czynniki, które zatarły w XIX w. i XX w. podziały między dworem a wsią, powiększyły dystans między Polakami a nie-Polakami. Aż szlag człowieka trafia, kiedy czyta o wypominaniu żydowskiego pochodzenia wybitnym Polakom i wybitnym, związanym wszakże emocjonalnie ze sprawą polską, Żydom.

Konstanty Gebert orędował ostatnio w „Fakcie” za tym, aby politycy nie wypowiadali się w sprawie historii (w domyśle: historii trudnej), robią to bowiem w intencjach politycznych. Ja sądzę inaczej. Politycy, podobnie jak wszyscy, mają prawo czerpać z historii, jak chcą. Kiedy jednak kłamią lub wypaczają przeszłość, aby wykrzywiać przyszłość, muszą zderzać się z murem niezłego wykształcenia historycznego. I tu mam dla Geberta wiadomość, która zmartwi go jako obywatela, a ucieszy jako przeciwnika PiS. Obecna władza zaszkodziła nauczaniu historycznemu w szkole. Przedmiot ten, upchnięty między wieloma innymi, został obciążony zamulającą faktografią. Za dziesięć lat umiejętność zareagowania na bzdury historyczne będzie mniejsza niż dzisiaj, za to poczucie, że historia jest najnudniejszą nauką na świecie, odczuwalnie wzrośnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj