Wybory potwierdzą tezę o szkodliwości wolnych wyborów dla prawdziwej demokracji. Zdezorientowani obywatele głosują, jak chcą, a nie jak powinni. W Łodzi ujawniono na listach, że Samoobrona to też SLD, tylko bardziej szczery i prostoduszny. Wykład Aleksandra Kwaśniewskiego w Kijowie potwierdza, że kto pije, tego kapują.
"Gazeta Wyborcza" odkryła, że za księciem Poniatowskim i jego koniem stoi Pałac Prezydencki. Dziennik "Trybuna" przynosi straty, ale znacznie niższe od tych, jakie przynosiła "Trybuna Ludu". To dowód, że także propaganda zmierza nieubłaganie w kierunku rynku.
Po doświadczeniach z Ryszardem Krauze o wynikach przetargów na komputery dla instytucji publicznych decydować będzie komputer. Statystyki mówią, że coraz więcej piekarzy wyjeżdża za chlebem. Jajko nie jest mądrzejsze od kury, ale już dwa jajka mogą kurę przegłosować. "Gazeta Wyborcza" zaproponowała, aby Tomasz Lis, w nagrodę za doznane cierpienia, został pochowany na Wawelu. Lis się zgadza, pod warunkiem jednak, że pochówek nastąpi dopiero po jego śmierci.
W związku z zapowiadanym ociepleniem klimatu pierwszeństwo w zakupie polskiej ziemi będą mieć Murzyni. Maniok powinien udawać się szczególnie dobrze na Żuławach. Bruksela zażądała, aby media w Polsce były kontrolowane przez SLD. Kontrola ma zapobiec koncentracji i monopolom.
Obserwatorium w Pasadenie odebrało sygnały z Kosmosu. Kosmici pytają o notowania LiD w badaniach opinii publicznej. Partia Kobiet domaga się, aby Unia Europejska oprócz dopłat do chłopa przekazywała też dopłaty do baby. SLD zaprasza na dyskusję fachowców o stopach procentowych. Udział wezmą ortopeda i pedikiurzystka.
W związku z przewidywanym powyborczym urodzajem na gruszki na wierzbie Bruksela zamrozi dopłaty do polskiego rolnictwa. Dotowane będą tylko kaktusy na dłoni, ale po ogoleniu. Aleksander Kwaśniewski przyjął Rosję do NATO. Gest dobrej woli spotkał się z przychylnością mieszkańców Irkucka.
Grupa amatorów znalazła w Polsce ogromny skarb. Jest to skarb państwa. Bilans dodatni - Józek od Maciaszków zgubił gumiaki, ale za to znalazł cel w życiu.