Dziennik Gazeta Prawana logo

Teorie spiskowe świadczą o czymś bardzo niewygodnym dla elit

8 maja 2020, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
koronawirus fake
<p>koronawirus fake</p>/ShutterStock
Teorie spiskowe zasługują na poważne traktowanie. To fascynujące zjawisko, które mówi o czymś bardzo niewygodnym dla elit

Od 13 tys. lat wokół Ziemi krąży Czarny Rycerz, satelita obcego pochodzenia. NASA o tym wie, ale nie powie. Lotnisko w Denver, wybudowane przez przedstawicieli Nowego Porządku Świata, to centrum zarządzania globalnym ludobójstwem i obóz reedukacyjny dla rebeliantów. Finlandia nie istnieje, w jej miejscu jest Morze Bałtyckie. Finowie żyją w Szwecji, a wszystkie aktualne mapy i odczyty GPS są zmanipulowane.

Takich księżycowych teorii zawsze były tysiące, a w dobie pandemii pojawiają się kolejne – np. że koronawirusa stworzyli szaleni ekolodzy. Zabawne? Do pewnego stopnia. Ale jeśli zakładasz, że ten artykuł będzie wyszydzał osoby wierzące w teorie spiskowe, to jesteś w błędzie. Jeśli oczekujesz po nim dowodów na fałszywość tych teorii, to się zawiedziesz. A może chciałbyś, bym podjął się ich obrony? Cóż, także się rozczarujesz.

Teorie spiskowe zasługują na poważne potraktowanie. To fascynujące zjawisko, które mówi o naszym świecie więcej, niż się może wydawać – ale nie to, w co wierzą ich wyznawcy, ani nie to, co głoszą ich krytycy. O czym zatem świadczą? O czymś bardzo niewygodnym dla elit.

Każdy wierzy w spiski

Na początek dla własnego dobra pozbądźmy się poczucia wyższości wobec wyznawców teorii spiskowych. Jak zauważa Joseph E. Uscinski, politolog z Uniwersytetu Miami, nie ma dowodów na to, że wiara w nie łączy się z niską inteligencją. Co więcej, zwolennicy konspiracyjnych wyjaśnień dziejów to nie jacyś godni politowania „inni”, lecz także my sami. „Badania opinii publicznej wskazują, że każdy z nas wierzy w co najmniej jedną teorię spiskową, a chyba nie chcemy uznać wszystkich ludzi za chorych umysłowo” – pisze Uscinski w wydanej w tym roku książce „Conspiracy Theories: A Primer” (Teorie spiskowe: elementarz). Teorię spiskową definiuje w niej jako tłumaczenie zdarzeń działaniami niewielkiej grupy potężnych jednostek, która w tajemnicy realizuje swoje partykularne interesy na szkodę ogółu.

Takie ujęcie jest jednak zbyt wąskie. Istnieją przecież teorie zakładające, że w spisku uczestniczy duża grupa osób i nie wszyscy jej członkowie są wpływowi – np. teoria płaskiej Ziemi. Zgodnie z nią każdy naukowiec, nawet geograf z uniwersytetu w Pcimiu Dolnym, celowo ukrywa prawdę na temat kształtu świata. Istnieją też teorie spiskowe, które wskazują jako konspiratorów osoby działające z pobudek altruistycznych. Do takich można zaliczyć choćby teorie na temat masonów dążących do stworzenia w pełni racjonalnego i etycznego społeczeństwa.

CAŁY TEKST DOSTĘPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj