Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiszczak jest tchórzem

11 lipca 2008, 06:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie chciałbym oceniać wprost decyzji sądu w sprawie Czesława Kiszczaka bez znajomości uzasadnienia na piśmie, choć przyznaję, że jest to wyrok nieco zaskakujący - pisze w "Fakcie" szef Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka.

Zbrodnia komunistyczna ma miejsce wtedy, kiedy jest celowa. Sąd uznał, że gen. Kiszczak w przypadku "Wujka" nie działał z zamiarem dokonania zabójstwa, dlatego umorzył sprawę z powodu przedawnienia.

Ta część argumentacji wydaje mi się wątpliwa. Wiadomo bowiem, że twórcy stanu wojennego byli zdeterminowani, by za wszelką cenę spacyfikować polskie społeczeństwo. Rozkaz o zasadach użycia broni wydany przez Kiszczaka na podstawie dekretu z 13 grudnia 1981 roku dowodzi, że dopuszczano również użycie broni. Twierdzenie sądu, że było to przestępstwo nieumyślne wydaje się więc zaskakujące, choć być może w pisemnym uzasadnieniu lepiej poznamy argumentację.

Z całą pewnością twórcy stanu wojennego, również gen. Kiszczak, w zamiarze spacyfikowania społeczeństwa dopuszczali również użycie broni, a więc strzelanie do ludzi. Nie przekonuje mnie twierdzenie, że aby udowodnić celowy zamiar Kiszczaka, należałaby dowieść, że chciał zabić konkretnych ludzi. Według mnie, wystarczy stwierdzenie, że twórcy stanu wojennego przewidywali używanie broni.

Kiszczak stosuje linię obrony niegodną oficera - w wojsku obowiązuje bowiem prosta zasada: przełożony bierze odpowiedzialność za czyny swoich podkomendnych, jest ojcem sukcesów, ale i odpowiada za ich porażki. Wydaje mi się, że w całym tym procesie niezależnie od wyroku i przebiegu, Kiszczak nie zachowuje się jak oficer, ale jak tchórz.

Decyzja sądu kłóci się też ze społecznym poczuciem sprawiedliwości. Skoro bowiem skazani zostali podwładni, tym bardziej sąd powinien rozważyć winę przełożonego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj